Używanych zabawek, nie kupuję, ale mamy mnóstwo ich bo sporo Alanek dostał po starszych kolegach

. Ja się bardzo z tego faktu cieszę, bo dużo wydatków nam odchodzi. A później tez ubrania i zabawki oddajemy dalej, czyli darmowy rynek się kręci hehe
martasz współczuję hałasu. Znam to za dobrze 19 lat mieszkałam w blokowisku

. W Polsce mamy swój domek więc cichutko mieliśmy, czasem tylko sąsiada pies szczekał lub koty podwórkowe marcowały ale to raczej standard czy w bloku czy w domku heh

. Teraz we Francji mieszkamy w kamienicy na samej górze. Cicha i spokojna okolica, w kamienicy też nikt remontów nie robi dzięki Bogu, bo ja niecierpliwa, szczególnie jak mi dziecko śpi ;-P
elibell furbi u was taki tani? W PL drożyzna - widziałam na stronie smyka 299zł. A we Francji nie sprawdzałam
inia współczuję wam tych chorób. Zdrowia życzę
