hej mamuśki

jejku, nie mogę połapać się na tym forum
biniu nam ponad tydzień temu pediatra powiedziała że przeziębienie jest przez idące górne jedyneczki, bo dziąsła opuchnięte.. a wczoraj zauważyłam że obie dolne dwójki pchają się, już widać ładne kreseczki

a jedynek ani widu ani słychu.. ale za to widać że idą ząbki- nocki znów się pogorszyły, w dzień marudzi strasznie..
dzwoneczek nie wychodź kochana z gabinetu dopóki lekarz czegoś nie zaradzi!! tak nie może być!
asiu jak dziś już nie ma gorączki aż takiej to pewnie że możesz wyjść.. ponoć przeciwwskazaniem jest wysoka gorączka i kaszel..
rybka kochana, to nie jest powiedziane że Szymuś musi zachorować, a jeśli już zachoruje to nie koniecznie czeka Was szpital.. nie wiem czy pamiętasz, Piotruś 3 razy miał kontakt z wirusem. ostatnio to wszyscy w koło wymiotowali, z sąsiadami włącznie. i wszyscy maksymalnie 1 dzień. a Piotrusiowi nie było nic kompletnie.. a leczenie w szpitalu zależy od dziecka- jedno odwadnia się bardzo szybko i nic nie chce pić i jeść, a drugie je i wymiotuje na zmianę, a pije hektolitry- tak jak Piotruś
wiśnia współczuję [*]
a my w piątek mamy szczepienie na pneumo, przełożone po przeziębieniu.. aż się boję ile mały waży

poza tym przechodzimy na bebilon 2- już od kilku dni, ale im wolniej tym ponoć lepiej.. i póki co gdyby nie te ząbki to różnicy w zachowaniu brak

Nocki są super- budzi się o 5 na mleczko i o 7 już po spaniu jest, ale leżymy sobie do 8- luksus normalnie

no i siedzimy już samodzielnie a ostatnio nawet Piotrek podnosi tyłeczek jak do raczkowania, tylko zapomina że musi jeszcze w tym samym momencie unieść się na rączkach

jutro wstawię kilka fotek, muszę z telefonu zgrać
