Strona 133 z 466

: 11 lis 2007, 22:11
autor: dorotex83
dla Oliwki kupuje pieluszki happy i to te do 18 kg i są dobre

Gabrysiu ja też bym chciała coś schudnąć ale podobnie jak ty nie mam silnej woli
ale może teraz jak w pracy będę biegała pomiędzy urzędem celnym a biurem to coś schudnę

Asiu a Tobie figurki i wymiarów to zazdroszczę cholernie :-D :-D :-D

: 11 lis 2007, 22:20
autor: asiapanda
Ale wiesz ja zawsze raczej szczupła byłam, na 1 roku studiów ważyłam 68kg (koło października) i jakoś tak wtedy wziełam się za siebie, zresztą stres i różne sytuacje życiowe spowodowały że juz w maju ważyłam 48 a w sierpniu 43 ale wtedy się przeraziłam bo wyglądałam strasznie :ico_olaboga: Przed ciążą ważyłam 57 w ciązy urosłam do rozmiaru duużego :-D i dobiłam do 72 kg a po ciąży w dwa m-c ważyłam już 58 a potem znów strasznie schudłam. Ja zawzięta jestem strasznie. Bywają dni ż ejem jak oszalała i nawet jak przybędzie mi np ze dwa kg to i w tydz potrafię je zrzucić tak już mam :-D Ale jak mówię sa dni że stosuje głodówkę, kawa i woda tylko, niezbyt to mądre, ale skuteczne :-D Ale faktycznie treba mieć silną wolę :-D

Ale szczerze, najwazniejsze abyście wy same dla siebie czuły się pięknę, powtarzajcie sobie to tysiące razy na dzień nieważne co inni myślą. Patrzcie do lustra i się uśmiechajcie, jesteście pięknymi kobietkami i matkami czego więcej trzeba. Jak zaakceptujecie siebie to życie jest o wiele łatwiejsze.

: 11 lis 2007, 22:22
autor: Natashka
no na mnie glodowka nie pomaga bo zaraz bym wrocila do swojej poprzedniejw agi raz dwa... dla kazdy kilogram aby zrzucic to olbrzymi problem, ale cos tam idzie
teraz przy wzroscie 1.65 waze w zaleznosci od dnia 58-60 kg :ico_wstydzioch: i wlasnie tak mi sie marzy te 8 kg mniej achhhhhhhhhhhhhhh... :ico_haha_01:

moj łobuz juz zasnal wiec cisza i spokoj

: 11 lis 2007, 22:29
autor: asiapanda
Jak ja bym chciała by Wiki posżła spać przed 22 :ico_szoking: Ona ma najlepsza zabawę między 21 a 22 :ico_olaboga:

: 11 lis 2007, 22:49
autor: Natashka
jak Oskar zasypia miedzy 20a 21 to wtedy zazwyczaj slicznei przespi cala noc i budzi sie ok 8 rano
a jak zasypai pozniej to czesto w nocy jakies niepokoje ma budzi sie czesciej i wczesniej wstaje hmm....dziwnie jakos

zawsz jak juz Oskara wkladam do wyrka to przestaje na niego zwracac uwage bo wtedy sie smieje szaleje jescze bardziej jak reaguje na jego zaczepki, staram sie go wyciszyc to wczesniej zasnie

: 11 lis 2007, 22:53
autor: asiapanda
No ja tez wkładam ją do łóżeczka, daję piciu i wychodzę, jak przez dłuższą chwile jest cisza to wiem że śpi, najdłużej to tak ze 20 minut gada po swojemu i zasypia :-D

: 11 lis 2007, 23:28
autor: Natashka
no moj potrafi troszke dluzej walczyc bo czasami nawet godzine, skacze sobie, smieje sie, zaczepia, kombinuje jak wyjsc z lozeczka
no ale w koncu robi "aaa" na swojej podusi i jest cisza i spokoj

: 11 lis 2007, 23:42
autor: asiapanda
A ja jestem w szokuzasneła w 5 minut :-D Słodko już śpiuchna, chyba zmęczyła się szaleństwami...

: 11 lis 2007, 23:59
autor: Natashka
tak przyjemnie patrzec juz jak nasze łobuzy małe smacznie sobie spia, sa wtedy takie kochane i wydaja sie takimi anioleczkami :ico_haha_01:

ja juz zmykam spac bo od rana musze pare spraw pozalatwiac i chce sie wyspac chociaz troszke :ico_haha_01:

: 12 lis 2007, 00:05
autor: asiapanda
Ja te mykam, dobrej nocki