Strona 15 z 21

: 13 maja 2007, 20:59
autor: aguśka
Ja również uważam że najlepiej karmić jaknajdłużej. Żadne mleko modyfikowane nie zastąpi mleczka mamy, ponieważ naturalny pokarm jest dostosowany do indywidualnych potrzeb dziecka.
Ja karmiłam Dawidka 7 miesięcy. Chciałam dłużej ale on sam zrezygnował z karmienia piersią. To była między innymi moja wina ponieważ byłam wtedy na etapie poszukiwania pracy i niania musiala podawać mleczko z butelki. Synkowi tak się to spodobało że nie chciał już piersi. Było mi bardzo przykro, ale może to i lepiej ponieważ odbyło się to bez stresu dla Niego.
Pozdrawiam. :-D

: 14 maja 2007, 14:33
autor: Sylwia.O.
Mama Emilki ja tez miałam taką sytuację jak Ty i to mniej więcej Kuba był właśnie w wieku Emilki. Budził się kilka razy w nocy na cyca a w dzień nie chcial jeść. Zrobiłam tak że skończyłam mu jedzenie cycusia w nocy. Przemęczyłam się 3 noce i zapomniał że w nocy się jada. Momentalnie zaczął lepiej jeść w dzień. Także radze ci zrezygnować z nocnego jedzonka - ja pierwszy raz po nocy dawałam małemu pierś o 6 rano. Jak bardzo już marudził i nie chciał spać to dostawał wode albo herbatkę.

: 18 maja 2007, 09:55
autor: Natashka
powiem wam szczerze ze moglam niedawno odstawic Oskarka od piersi...
jak mi popekaly sutki bo mnie pogryzl pierwszym zabkiem, tak bolalo ze nie bylam w stanie go karmic bo z bolu chcialo mi sie wyc....
odstawilam go na 1,5 dnia, smarowalam bephantenem, swoim mlekiem i sie zagoilo...w tym czasie synek pil mleczko modyfikowane i jakos specjalnie nie okazywal tesknoty za cycusiem....
jak mu dlaalm po tych 2 dniach zaczal pic bez problemu, ale jak nie bylo to tez bylo ok
kolezanka mowila ze jak jest okazja zebym go odstawila bo i tak planuje go karmic max do 1,5 roku, ale ja chyab ni ejstem jeszcze gotowa psychicznie aby go odstawic..sprawia mi to przyjemnosc, a po za tym jaka to wygoda :ico_wstydzioch: :ico_haha_01:

: 18 maja 2007, 10:49
autor: Magdalena_82
Natashka, masz rację...ja tez miałam raz okazję odstawić Tosiaka od cycusia...też przez ząbki bo ugryzł mnie ja krzyknęłam głośno bo zabolało jak diabli i Antos się chyba przestraszył...i przez ca ły dzień nie chciał nawet patrzec na cycusia... :ico_noniewiem:
Mogłam Go odstawić i juz bo była okazja ku temu....ale ja wtedy nie byłam jeszcze gotowa...tak barzo chciałam Go jeszcze karmić i karmiłam...do 10 miesiąca :ico_oczko:

: 18 maja 2007, 12:14
autor: Natashka
ja tak mowilam kiedys ze tylko max do roczku bede karmic,a le chyab zrobie tak ze po roczku jesli maly sie nie odstawi wczesniej bede dawac coraz mniej az z czasem nie dam w ogole.. :ico_haha_01:

: 18 maja 2007, 13:41
autor: Magdalena_82
Ja tak robiłam własnie ale moje plany pokrzyzowała choroba Antosia, przeziębił się i to poważnie...i wtedy zeby mu wszystko wynagrodzić dawałam cycusia kiedy tylko chciał...nauczył się ze tylko przy cycusiu mo zna zasnąć...w końcu zobaczyłam ze po zakonczneniu choroby jest jeszcze "gorzej" ....to był ten moment kiedy postanowiliśmy ze trzeba cos z tym zrobić....Udało się po miesiącu intensywnego odstawiania :ico_oczko:

: 18 maja 2007, 15:02
autor: siunia
Ja wlasnie powoli odstawiam milana od piersi, za 10 dni skonczy rok i chce juz odstawić go całkowicie. Teraz dostaje cyca 2 razy dziennie, rano i wieczorem. Ale mysle ze nie bedzie tak zle z odtswieniem, poniewaz Milan sam się nie domaga cyca, chyba ze zobaczy gdzies przypadkiem jak sie przebieram czy coś to wtedy chce.Ale takich sytuacji mozna uniknąć.

: 18 maja 2007, 16:01
autor: paulina83
siunia, trzymam kciuki za Was...no i podstawowo po koncu karmienia imprezka z duza iloscia % :-D :-D :-D :-D

Witam Was :)

: 18 maja 2007, 23:14
autor: Ania Wepa
Cześć Mamuśki :)
U nas wszystko chyba na najlepszej drodze do pożegnania się z cycusiem,przynajmniej w ciągu dnia.Gabrysia dostaje cycusia rano a później dopiero aż ok.godziny 17-18-tej.No i oczywiście zanim pójdzie spać to jeszcze jeden raz,czasami dwa razy,bo spać to moja córcia nie chodzi wcześnie :) (zazwyczaj ok.godz.23-ej)! a i oczywiście w nocy budzi się zazwyczaj dwa razy na swojego cycuszka.Tak więc to co chciałam osiągnąć na początek to się chyba udało!!! :ico_brawa_01: Mogę już spokojnie iść do pracy od poniedziałku.
Teraz będę powoli dążyć do tego żeby nauczyć Gabrysię przesypać całą noc bez budzenia się na cycusia.Tylko nie mam zielonego pojęcia jak to bezboleśnie zrobić.Jeśli macie jakieś pomysły i dobre rady to bardzo proszę o nie :)
A teraz już muszę kończyć,bo idę przygotowywać mojemu Mężusiowi na jutro imprezę z okazji 30 urodzin!!!
Pozdrawiam Was gorąco i do napisania wkrótce! :ico_haha_02: :ico_papa: :ico_papa:

[ Dodano: 2007-05-18, 23:21 ]
paulina83 pisze:siunia, trzymam kciuki za Was...no i podstawowo po koncu karmienia imprezka z duza iloscia % :-D :-D :-D :-D

bardzo mi się podoba ten tekst Paulina83. Mnie już wiele takich imprez ominęło :ico_zdrowko:
ale może to już niedługo.Czas pokaże.
Pozdrowionka dla Was,pa,pa.

: 19 maja 2007, 07:00
autor: paulina83
Ania Wepa, witaj :ico_oczko: , niestety takie sa uroki karmienia.....ale wszystko ma swoj kres, a dobra imprezka po wszystkim przyda sie kazdemu :-D :-D

ja malucha karmiłam 8 miesiecy i kazda impreza była dla mnie meczaca nie umiała wgryzc sie w towarzystwo....teraz wszystko wrociło do normy...jedyny minus - kac na drugi dzien, tak jak dzis :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: