: 03 wrz 2008, 09:41
Motylek22, spałam jak smok!! Właciwie to wstałam jakieś 10 min temu, bo kot mnie molestował, ze głodny, ale położyłam się razem z P, a że nie mogłam sobie znaleźć miejsca na materacu to wylądowałam na naszym łóżku i o dziwio spałam od 23.30 do 6 rano kiedy obudziłam się na siku, chyba powinnam spać sama, wtedy się wysypiam, tylko jak ja to P wytłumacze..ale kochany jest wiec pewnie zrozumie.. A kość ogonowa boli. ale na tyle że moge właściwie normalnie funkcjonować, więc nie nażekam..
blumek, wyszło na to że obie mamy dziś chwile prawdy u ginów ;-)Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze, a pokojem się nie stresuj, ocenisz dopiero efekt końcowy, na pewno będzie pięknie, szczególnie jak już wstawisz łóżeczko
Ja chwilowo sama jestem i chyba dlatego tak długo spałam, P pojechał z kolegą do lasu pomóc mu zwozić drewno jakoś przed 6 i mam nadzieje, że wróci jakoś koło obiadu, później tylko jedzonko, szybka kąpiel i do ginki..
blumek, wyszło na to że obie mamy dziś chwile prawdy u ginów ;-)Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze, a pokojem się nie stresuj, ocenisz dopiero efekt końcowy, na pewno będzie pięknie, szczególnie jak już wstawisz łóżeczko
Ja chwilowo sama jestem i chyba dlatego tak długo spałam, P pojechał z kolegą do lasu pomóc mu zwozić drewno jakoś przed 6 i mam nadzieje, że wróci jakoś koło obiadu, później tylko jedzonko, szybka kąpiel i do ginki..