A ja jestem zdecydowanym przeciwnikiem chodzikow ze wzgledu na mozliwa deformacje stawow biodrowych. A zreszta po co wsadzac dziecko skoro jeszcze samo nie potrafi stac to przeciez obciaza ego kregoslup. A jak juz bedzie stac i zacznie chodzic to chodzik o tylko zbedny wydatek.
_________________






DOKŁADNIE DO CHODZIKA DZIECKA SIĘ POPROSTU NIE WKŁADA... !!! Niech takie mądre mamy same sobie wejda do chodzika
