cześć kobietki. U nas też niestety pochmurno i pada co chwilę, choć do południa nawet przyjemne słoneczko świeciło.
Asiu, jeśli oczywiście możesz napisać, na jaką operację czekacie z Basią. Dużo zdrówka Basieńce życzę.
a dziś ja zaczynam odczuwać skutki niedzielnej kraksy kręgosłup dokucza nieżle chyba i mnie czeka wizyta u lekarza :ico_placzek:oj chyba wam nie napisałam że w niedzielę mieliśmy wypadek facet najechał na nas jak staliśmy na światłach aż my na drugi .Mąż juz w niedziele zaczął się żle czuć i był na ostrym dyżurze i nosi gorsecik .Ja twierdziłam że mi nic nie jest i chyba sie przeliczyłam a znajoma ostrzegała że nawet po kilku dniach można odczuć skutki.dobrze że Basieńki z nami nie było...Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość