Strona 245 z 279

: 25 paź 2010, 17:29
autor: sierpniówka
przychodze ze spuszczona głową :ico_wstydzioch: bo codzinenie zaczynałam i mi sie nie udawało dotrwac do końca dnia, :ico_wstydzioch:
Wczoraj stanela na wadze i zarty sie skonczyły- 66 kg : ( :ico_wstydzioch:
Od dzis na I fazie. ZAWZIEŁAM SIE. Póki co nie zgrzeszyłam i na pewno dzis dotrwa,m do końca pierwszego dnia.
do zobaczenia jutro Kobitki
na kolacje makrelka.

: 25 paź 2010, 17:48
autor: JoannaS
Ja odpadłam :ico_placzek:
Nie daje rady , podjada ciagle cosik.
Wiec nie bede na diecie non stop, wiec narazie testuje przepisy z roznych blogow i ksiazki Dukana.
Zgubila mnie monotonnia posilkow , szlam na łatwizne z jogurtami naturalnymi czy serkami wiejskimi.
Ale niektore nawyki staram sie juz stosowac codziennie np. 2 litry wody niegazowanej.
Musze zmienic chleb i nie jem makaronow , ryzu i ziemniakow.
Bede prowadzic zeszyt z przepisami i pozniej czyli od 10 stycznia biore sie ostro ale juz bede normalne jedzonko, nie j.naturalne bleee
Ale ciagle sie boje co bedzie jak schudne do 54 kg i co dalej...
Zaczne jesc normalne jedzonko i waga b.szybko wroci.
Czytalam na forum innym...
I nie wiem co zrobic, ja nie bede miala tyle sil zeby do konca zycia stosowac faze 3 :ico_placzek:
Znacie kogos kto przetrwal do fazy 4 i nie przytył pozniej??

: 25 paź 2010, 20:13
autor: sierpniówka
JoannaS, głowa do góry.
Słuchaj... zastanów się może chociaz stosuj troche faze III, moja siotra jest na II i jada jakies pudingi/budynie z lidla, do tego nawet jakis sok podobno jest z lidla wlasnie co mozna sstosowac. Wszystkiego mogę sie dowiedziec od nieh= bo nie pytałam, bo az tak mnie nie kusi...
co zrobic by utrzymac wage- mysle ze na pewno cwiczyc. sama do tego dochodze ze w pewnym wieku sama dieta nie wystarcza. Zmienia nam sie metabolizm i nic na to nie poradzimy. Kontroluj wage, załóż sobie jakas granice górna, np 58 kg i jak będziesz niebezpiecznie zblizac sie do niej, to np zacznij ograniczac grzeszki, moze zrób sobie wtedy 1 dzien w tygodniu samych protein.
Mysle ze da sie jakos- przynajmniej mam nadzieje.
Co do bardziej urozmaiconych diet t o moze South Beach? Moja siostra była na niej wczesniej i schudła 10 kg. zeszła z 72 do 62 i postawila sobie granice 65 i teraz wlasnie jest na DUkanie. mówi, ze na dukanie szybciej sie chudnie, ale sputh jest bardziej "bogata" i więcej mozna jesc.

: 25 paź 2010, 21:01
autor: avanti83
ja też zawalam :(

: 25 paź 2010, 23:24
autor: slonko2008
a ja się trzymam kupiłam druga książke z przepisami dl apolaków i wczoraj piekłam sernik dukana no i na obiad miałam rolade :-D jutro robie sobie kurczaka z farszem warzywnym w środe rybe z porem a w czwartek wracam na proteiny :ico_oczko:

: 26 paź 2010, 09:06
autor: wisnia3006
no ja juz po sniadanku zjadlam 2 kromki wasa i serek wiejski i popilam czerwona herabata

: 26 paź 2010, 09:43
autor: sierpniówka
:ico_kawa: ja w sumie po kawie, ale zaraz jak Mały pójdzie spac, robie sobie śniadanko. Z jego bieganiem po całym domu nie dam rady;]

: 26 paź 2010, 11:42
autor: karmelka
od dzisiaj z wami jestem :-)

: 26 paź 2010, 13:19
autor: slonko2008
witam kochane :) u mnie dalej 61kg w II fazie jakoś tak szybko ta waga nie spada ale tez nie rośnie :ico_brawa_01: ja na śniadanko wypiłam kefir teraz pieke sobie filet kurczaka i do tego sałatka warzywna ,
od dzisiaj z wami jestem
super napisz nam jak ci jest po 1 dniu

[ Dodano: 2010-10-26, 13:20 ]
jedz dużo i nie zapomnij o 2 litrach wody :ico_haha_01:

: 26 paź 2010, 19:38
autor: karmelka
super napisz nam jak ci jest po 1 dniu
niezbyt dobrze sie czuję.Taka jestem wykończona,ale spodziewaąłm sie takiego samopoczucia.
jedz dużo i nie zapomnij o 2 litrach wody
jedzenie dziś to tak średnio mi wchodzi,ale piję dużo.Rano wejdę na wagę to się zobaczy czy coś ubyło :ico_sorki: