a gdzie Wy
mama jutro ma ta biopsje,ale nie z bronchoskopią a pod kontrolą tomografu komputerowego,nawet lepiej ,mniej ją wymęczą
tato jutro jedzie rano z siostrą do niej
moze ja wypuszcza jutro

hmm nie wiem,a może pojutrze,wiem ze na wyniki w domu będzie czekać,tak bym chciała zeby jutro z nia wrócili do domu
narobiłam krokietow

ale pyszne
[ Dodano: 2008-09-30, 22:49 ]
patka wiesz jak to jest z rodziną
ja w sobotę pokłóciłam sie z D siostrą na gg
mieliśmy jej dac odpowiedź czy D bedzie chrzestnym,bo oni beda chrzcić chyba w październiku i to w Niemczech tam gdzie mieszkają,i jej napisałam że moja mama jest bardzo chora i nie przyjedziemy to wiecie co mi odpisała

że "współczuje mi ale ona i tak od początku wiedziała że nie chcemy żeby D był chrzestnym i że teraz mamy tylko
lepsza wymówkę " czujecie mojej mamy choroba jest lepszą wymówką,to jest poprostu znieczulica ,poprostu byłam w szoku i tak jej pojechalam że chyba juz sie odzywać nie bedziemy

ale mam to gdzieś,jak tak można
człowiek ma wszystkiego dosc a tu takie teksty
a nie wiedzieliśmy czy pojedziemy bo to dla nas jest teraz duży wydatek nawet jakby mama była zdrowa,ale postawilismy sprawe jasno juzk iedyś,ze może nie być nas stac na to,zreszta teraz moja szkoła,a zima idzie i nie wiadomo jak D długo jeszcze będzie miał prace i trzeba mieć cos na czarna godzine,tym bardziej że ja nie pracuje,ale ona do mnie że ona wie lepiej,że nie chcieliśmy od początku itp
no żesz k...a mać mysłałam że mnie rozsadzi przed tym monitorem,ale niektórzy to moyślą tylko o sobie
zreszta mogła sobie darować juz po tym co jej napisałam o mamie,ale nie
to niech spada
aaa w ogóle oni i tak w grudniu mają przyjechać na swieta to mogliby tu zrobić te chrzciny,w końcu tu jest cała rodzina,ale niee wymyślili sobie tam
ich sprawa zresztą
obcy ludzie maja dla człowieka więcej zrozumeinia i współczucia niż rodzina
pewnie jak teściowa przyjedzie to bedzie ględzić,ale niech tylko zacznie
