Strona 258 z 441

Re: Letnie dzieciaczki 2012

: 12 lut 2013, 10:15
autor: Madleine
hej dziewczyny.
Dobrze,ze Tymek już zdrowy!!
Ja na zapalenie tych strun dostalam inhalator i tabl przeciwwirusowe,ale tak jak odzyskuje głos to coraz bardziej kaszle i gorzej sie czuje ;/
W nocy mam takie ataki kaszlu ze godzine sie mecze ;/
Wczoraj na spacerku bylismy bo piekne słineczko swiecilo,a dzis tak mega zimno i szaro :-(

Re: Letnie dzieciaczki 2012

: 12 lut 2013, 10:27
autor: Qanchita
Ja na zapalenie tych strun dostalam inhalator i tabl przeciwwirusowe,ale tak jak odzyskuje głos to coraz bardziej kaszle i gorzej sie czuje ;/
W nocy mam takie ataki kaszlu ze godzine sie mecze ;/
To tak samo miałam przy zapaleniu krtani :/
Najpierw tylko potwornie gardło bolało i głos traciłam a potem przyszedł kaszel...taki suchy i męczący że z bólu myślałam że mi chce gardło wyrwać :ico_zly:

Dałam Tymkowi kubek do samodzielnej nauki picia...
ze szczęścia chyba za chwilę go połknie :ico_haha_01:
Obrazek

Re: Letnie dzieciaczki 2012

: 12 lut 2013, 10:43
autor: Madleine
Fajnie,ze Tymek już umie z niekapka pić :-). Ja też musze sprobować ;-) Miesiac temu jeszcze nie umiał :P

No ten kaszel okropnie boli i męczy ;/ a najgorzej jak usypiam Marcinka i mnie wezmie na kaszlenie...

Re: Letnie dzieciaczki 2012

: 12 lut 2013, 11:40
autor: Qanchita
Fajnie,ze Tymek już umie z niekapka pić :-). Ja też musze sprobować ;-) Miesiac temu jeszcze nie umiał :P
Wcale nie umie :-D Ale zachowuje się jakby chciał go połknąć :-D
Kiedyś już ładnie mu szło, a teraz gryzie i ssie, ale jak mu coś wpadnie do buzi to się kwasi i wypluwa :ico_puknij:
A w środku ma tylko wodę :-)

PS.
MAdleine dzięki za przelew:)

Re: Letnie dzieciaczki 2012

: 12 lut 2013, 11:46
autor: Madleine
Fajnie,ze Tymek już umie z niekapka pić :-). Ja też musze sprobować ;-) Miesiac temu jeszcze nie umiał :P
Wcale nie umie :-D Ale zachowuje się jakby chciał go połknąć :-D
Kiedyś już ładnie mu szło, a teraz gryzie i ssie, ale jak mu coś wpadnie do buzi to się kwasi i wypluwa :ico_puknij:
A w środku ma tylko wodę :-)

PS.
MAdleine dzięki za przelew:)
Przepraszam,ze tak długo to trwało :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch:

No Marcinek wczoraj z butelki sam pił cherbatke,ale bardziej interesowalo go gryzienie smoczka od butelki :-)

Re: Letnie dzieciaczki 2012

: 12 lut 2013, 12:32
autor: gosia888
U nas z kolei dzisiaj śliczne słoneczko :ico_brawa_01: byliśmy na godzinnym spacerze i ledwo żyje :ico_olaboga: tak po śniegu lazłam tragedia. A w ogóle chodzimy już w spacerówce i bałam się że zimno będzie a to wręcz przeciwnie. Położyłam prawie na płasko przodem do mnie był w śpiworku budka postawiona i taki cieplutki był :ico_brawa_01:

Re: Letnie dzieciaczki 2012

: 12 lut 2013, 13:13
autor: Qanchita
Przepraszam,ze tak długo to trwało :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch:
Naprawdę nie ma problemu :-)

Gosia zazdroszczę spacerku...mimo śniegu :ico_oczko: Ja teraz będę się bała wyjść z małym po chorobie :ico_noniewiem:

Dzisiaj chyba wcale na powietrze nie wyjdę, bo nawet po Jolkę nie jadę do p-la. Mój tata ją dziś odbiera bo nie mam auta. Męzowaty ma swoje w serwisie i moim urzęduje :ico_nienie:

Re: Letnie dzieciaczki 2012

: 12 lut 2013, 16:05
autor: gosia888
Ja teraz będę się bała wyjść z małym po chorobie :ico_noniewiem:
ja też się bałam ale już w czwartek lekarka na zaleceniu jakie lekarstwa itp napisała wołami spacery. Chociaż nie wiem czy jutro wyjdę bo albo źle spałam albo mnie zawiało już raz tak miałam z każdym dniem coraz gorzej było szyją nie mogłam ruszać aż kręgosłup mnie bolał i tak tydzień :ico_zly: :ico_placzek:

Re: Letnie dzieciaczki 2012

: 12 lut 2013, 18:00
autor: Qanchita
Ja mam pytanie, czy Wasze maluszki pełzają?
Już powoli powinny a mój gnomek tylko wokół własnej osi potrafi się kręcić...
Nie lubi leżeć na brzuszku a ja mu to odpuszczam a potem sama na siebie zła jestem że nie ćwiczymy :ico_zly:

Re: Letnie dzieciaczki 2012

: 12 lut 2013, 18:36
autor: Madleine
Ja mam pytanie, czy Wasze maluszki pełzają?
Już powoli powinny a mój gnomek tylko wokół własnej osi potrafi się kręcić...
Nie lubi leżeć na brzuszku a ja mu to odpuszczam a potem sama na siebie zła jestem że nie ćwiczymy :ico_zly:
Marcinek pełza ,ale do tyłu no i tez wokół własnej osi :-) Przymeirza sie powoli do raczkowania,podnosi pupę i kiwa sie do przodu i do tyłu,ale mysle,ze to jeszcze potrwa :-) A Lenka od mojego brata od tygodnia raczkuje już.