: 15 wrz 2011, 14:21
Wróciłyśmy do domu
W pracy zrobiłam co miałam zrobić i oczywiście się złamałam i podjechałam z Emilką na ciuchy
Ale cieszę się bo kupiłam Borysowi kilka pajacyków i bodziaków z długim rękawem. Przy okazji kupiłam sobie szlafrok
Fajny bo taki mięciutki, kochanuśki i w dodatku z metką
Potem pojechałyśmy z Emiśką na obiad bo nie chciało mi się gotować
szyszeczka, fajnie że jesteś bo już się zastanawiałyśmy czemu nie zaglądasz
Gabi,
za 100 dni. Jej jak ten czas leci 

W pracy zrobiłam co miałam zrobić i oczywiście się złamałam i podjechałam z Emilką na ciuchy



Potem pojechałyśmy z Emiśką na obiad bo nie chciało mi się gotować

szyszeczka, fajnie że jesteś bo już się zastanawiałyśmy czemu nie zaglądasz

Gabi,



