Strona 297 z 668

: 04 sty 2008, 13:59
autor: ULA_TOMEK
No jak sie maż da namówic to taki zakupimy :-D
Lece jakiś obiadek szybować :-D pa

: 04 sty 2008, 15:28
autor: Viola
u mnie dziś na obiadek rybka i frytki...chłopcy takie zamówienie złożyli... :-D
Miłosz juz obrał ziemniaki na frytki, mi zostaje tylko rybkę usmazyć.... :-D

: 04 sty 2008, 15:31
autor: justyna30
Ale masz fajnie Violu z chłopcami ze tak ci pomagają.
A u mnie dziś żurek na obiadek, a Veronia przed chwilą zasneła :-D

: 04 sty 2008, 15:34
autor: Viola
Justynko narazie "palą się" do pomocy, szczególnie Miłosz...
wczoraj upiekłam ZNOWU szarlotkę i Miłosz bardzo chciał mi pomóc no i ubijał pianę z białek...a jaki był potem zadowolony :-D

: 04 sty 2008, 15:36
autor: Anulaf
U mnie dzisiaj byl obiadek na szybko!!! chroniczny brak czasu Jarzynka od wczoraj i jajecznica! szybko i sprawnie! A ja teraz jestem w polowie sprzatanka! No mam zaleglosci, bo kumpela mi zadzwonila! :-D
Violu, a to fajnie, ze chlopcy tak pomagaja! rosna nam dzieciaczki szybciutko!!! :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Ula, a po co ci az taki tron dla Pawelka? To chyba najbardziej mame bawi! :-D Bo dziecku to chyba nie jest potrzebne! :-D

: 04 sty 2008, 16:08
autor: joanna1111
Brawa dla chlopakow Violu :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Ciekawe kiedy nasze dzieci beda nam pomagac :ico_noniewiem:
A ja na obiadek zupa pomidorowa z ryzem i kebab na drugie :ico_brawa_01:

[ Dodano: 2008-01-04, 15:12 ]
A Juli zupcia marchewkowa z ryzem i mieskiem od szynki.Zjadla 250ml :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

: 04 sty 2008, 16:57
autor: Viola
ja jeszcze wstrzymuję się z zupkami dla Mileny, ale chyba już niedługo zacznę...jak myślicie?

: 04 sty 2008, 17:57
autor: barbapuppa
joasiu dużo zdrówka dla Juli
no dziewczyny, a wy znów o pychotkach piszecie, aż ślinka leci... mniam
ja dziś od rana sama, choć o nocy nie powiedziałabym, bo gwiazda o 3 wparowała i na 15cm łóżka przykryta szlafrokiem usiłowałam zasnąć pomiędzy pobudkami do Tadzia
nie wiem dlaczego mój mąż ma fory i połowę łóżka dla siebie, a ja muszę się ze wszystkimi dzielić :ico_noniewiem:
w każdym razie niewyspana matka od rana miała fart, bo Tadzik spał bite 2 godziny rano, aż w szoku byłam, potem jeszcze drzemka godzinna i teraz go położyłam, ale pewnie na krótko, bo teoretycznie za 15 minut powinien obudzić go głód
w każdym razie zupa nic nie daje, bo i tak musimy popijać cycem, a zupki nie chcemy i mama wciska na siłę
i jeszcze wam powiem, że dziś w ogóle Tadzik nie chce być w leżaczku, ani leżeć tylko chce żeby go sadzać, bo on sobie tak umyślał, więc go sadzam, bo inaczej dantejskie sceny się dzieją i tak wrzeszczy, że niejak nie można wytrzymać
to zdjęcie zrobiłam kilka minut temu, jak weszłam na forum a Tadzik bawił się obok, byłam w szoku, bo pokazałam mu jak się naciska jego rączką, a on cały czas potem kombinował i próbował też nacisnąć, żeby koniki się kręciły Obrazeka tu zadowolony jak go posadziłam wreszcie Obrazek
a tutaj w swoim żywiole Obrazek
i jeszcze jedno zdjęcie tym razem wykonane przez moją córcię, która dorwała się do aparatu, najpierw niezbyt jej wychodziło (noga Tadzia, kawałek leżaczka itp), ale po wyjaśnieniu jak to działa (ja w tym czasie pichciłam obiadek) zobaczcie jaką fotkę (jedną z wielu) cyknęła (jestem z niej dumna, nie jest może super wykadrowane, ale mina Tadzia jest świetna) Obrazek

: 04 sty 2008, 17:59
autor: Anulaf
Ja Violu tak od 10 dni daje zupke! Z mieskiem to poczekam jeszcze, bo to nie wolno za szybko dawac, bo moga byc uczulenia! Na razie tylko jarzynka, ale bez ziemniakow i kalafiorow, brokol bo to jest troche ciezko strawne dla dzidziusiow! Tak twierdza tu lekarze! No i dopiero za miesiac beda jogurciki dla dzidziusiow i potem dopiero owocki! Kaszki to ja daje pozniej, jak dzidzius juz biega! :-D No bo po co niepotrzebnie dzidzie tuczyc, jesli widocznie mleko mamy na razie jej wystarczy! :-D Tym bardziej, ze jesli chce sie zeby cyc dlugo trwal to nie wolno za duzo innego jedzonka dawac! :-D Ja sie zawsze przystosowywalam do apetytu dzidzi! W ten sposob zaczelam jej dawac najpierw wieczorem, bo mi na cycu caly czas chciala wisiec, wiec byla glodna! Jak mi zacznie to samo robic w poludnie, to na obiadek tez jarzynke dostanie! :-D

[ Dodano: 2008-01-04, 17:01 ]
Super Tadzio! :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

: 04 sty 2008, 18:05
autor: barbapuppa
ja dawałam już 4 dzień zupkę z mięskiem (najpierw cielęcinka, ale szybko zmieniłam na indyka w obawie przed uczuleniem), marchewką i ziemniaczkiem, opuściłam brokuły ze względu na niepewne źródło pochodzenia