Małgorzatka, powiem Ci ze ja niby tak caly czas sie do tego zabieram

ale zabrac sie nie moge

chyba dlatego ze przynajmniej jeszcze przez 4 miesiace nici z sexu

bo prawie z mazem sie widywac nie bedziemy.Ja niedlugo lece do Polski wracam na chwile i znowu lece

a ja tam unikam tego jak ognie.
Najgorsze dla mnie to mierzenie temperatury

nie mam na to nigdy czasu.Myslisz ze moglabym mierzyc takim termometrem do ucha???
Ja tak prawie zawsze to i bez termometru wiem kiedy mam plodne bo mam dokladnie takie same objawy
śluz - dziś mam płody tak mi sie zdaje bo rozciągliwy jak białko jajka do tego jeszcze
-boli mnie brzuch
-przeewa mi sie w brzuchu
tylko jakos ostatnio trudno mi sie skupic na tej obserwacji

Iga mi daje popalic

nie mam czasu wogole sie zajac soba a ja jestem z mala caly dzien sama-Marcin wraca z pracy okolo 19 jak ja ja klade.Rodziny tez tu nie mam

wiec wszystko na mojej glowie i dzieckiem na rekach
Ale mysle ze to sie w koncu uspokoi

bo chce drugie dziecko
A masz moze kartu obserwacji
ja oststnio tylko bazgralam na kalendarzu
Nie wiem jak Ty ale ja mam ochotę spróbować...
najgorzej to sie do czegos zabrac potem juz poleci
