Strona 32 z 331

: 26 maja 2009, 14:39
autor: anusiek
witaj Monika 25 mam podobny problem z tymi hormonami i nastrojami.
Chyba trzeba się z tym pogodzić. Ja jak mam ochotę popłakać to poprostu to robię, nie duszę niczego w sobie. Lepiej mi jak się poryczę i wyrzucę te emocje.

Ważne tylko żebym wtedy nie była sama. Zawsze przytulam się do męża, On już nawet nie pyta co się stało :-) przytula i tyle. To pomaga :ico_oczko:

Jak coś bardzo mnie złości albo właśnie mam płaczący dzień (średnio raz na dwa tyg) ale ryczę jak bóbr :) to staram się wyobrazić sobie moje dziecko :-) jakie będzie śliczne i to też trochę pomaga.

Nie wiem czy można pić melisę ale zapytam jak będę na wizycie.

Dziś się trochę martwię bo kłuje mnie w lewym boku ale tak minimalnie :ico_noniewiem: może sama sobie to wkręcam :ico_noniewiem:

: 26 maja 2009, 18:11
autor: iw_rybka
melduje sie :-D

Dziewczyny najgorsze sa pierwsze 3 miesiace,potem to mija i wraca w 3 trymestrze.Wowczas bedziemy chodzili i plakaly,ze jestesmy grube,brzydkie i obolale :ico_oczko:

anusiek, co do tej melisy,to wiem,ze u nas dziewczyny pily ale ja chyba bym odradzala.Noale lepiej zapytac lekarza. Ja nawet jak mi lekarz cos zaleca,to staram sie brac polowe tego albo wcale,bo wiem,ze zawsze cos przejdzie do dzidziusia :ico_olaboga:

A co do przeczucia to mi sie wydaje,ze bedzie drugi syneczek :ico_brawa_01:

Dzis dostalam od syneczka truskawki i wreszcie sie najadlam :-D

[ Dodano: 2009-05-26, 18:12 ]
A co do nudnosci to ja tez mam i teraz wymiotuje wieczorem :ico_puknij: Koszmar,bo nosem idzie,tchu zlapac nie mozna :ico_olaboga:

: 26 maja 2009, 19:18
autor: mikusia
a ja coś zaczynam czuć że jednak będzie córa :-) a na początku wydawało mi się że chłopak.. a teraz jakoś mi się zmieniło :ico_haha_01:


co do humorków to ja potrafie się rozpłakać o wszystko :ico_szoking: raz się rozpłakałam że nie było mleka i nie mogłam sobie naleśników zrobić.. raz że serial mi się skończył... raz się rozpłakałam bo mąż pisał do kogoś smsa :ico_szoking: :ico_szoking: jakieś takie wogóle głupawe powody mnie zmuszają do płaczu :ico_haha_01: :ico_haha_01: mój R. się już nawet nie przejmuje i się ze mnie śmieje :-)

: 26 maja 2009, 19:24
autor: iw_rybka
mikusia pisze:raz się rozpłakałam że nie było mleka i nie mogłam sobie naleśników zrobić..
- :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig:

mikusia pisze:raz się rozpłakałam bo mąż pisał do kogoś smsa
- no nie moge z Ciebie :ico_smiechbig:

mikusia pisze:mój R. się już nawet nie przejmuje
- moj to juz nie reaguje jak wymiotuje,tylko czeka az skoncze,zeby podac mi chusteczke i wyniesc miske :-D
Z Jedrulem w ciazy poczatkowo wychodzil z lozka,trzymal mnie za glowe,pytal jak pomoc ale po paru miesiacach juz tylko reke wystawial z wyrka,zeby mnie poklepac po plecach a teraz juz tylko tak,jak pisalam - chusteczka i wyniesienie miski :-D
No i jak wraca,to mnie zawsze przytuli :ico_oczko:

: 26 maja 2009, 23:22
autor: monika83
hej
z tego co piszecie to ja naprawde lekko przechodze te ciaze
nie mam zadnych takich hustawek nastrojow nie rycze ani nic tylko moze szybciej sie denerwuje i czasami naprawde o glupstwa
no i mam mdlosci nie znosze tego i na zarcie tez nie moge patrzec a szczegolnie sniadanie,tylko owoce moglabym ciagle jesc no i paluszki

: 27 maja 2009, 08:43
autor: dorotaczekolada
bylam wczoraj u ginki. i wlasciwie jestem rozczarowana.nie powiedziala mi nic nowego. wg niej to 9tydz ale to wg miesiaczki liczone.zlecila badanie krwi moczu i cukier. nic specjalnego.mam lykac kwas. i musze sie umowic na usg bo u nas w gabinecie nie ma...
ciagle rzygam :ico_chory: jestem oslabiona i wogole paskudnie sie czuje :ico_placzek:

: 27 maja 2009, 08:50
autor: mikusia
dorota większość wizyt będzie taka :-) bo przecież co ma ci mówić nowego? jakbyś miała usg to by było jakieś urozmaicenie, a tak to zawsze będą takie nudne te wizyty ;-) czasami tylko będzie cie podpinać do takiego sprzętu żeby posłuchać serca ;-)

: 27 maja 2009, 09:34
autor: iw_rybka
monika83, to tylko sie cieszyc,moja kolezanka wogole nie ma objawow w ciazy,poczatkowo byla senna ale ani nie mam mdlosci,nastrojow czy wymiotow.Smiejemy sie,ze jest stworzona do chodzenia w ciazy i porodow ( tez miala lekki)

dorotaczekolada, eee to lipa,jak moze nie byc USG w gabinecie :ico_zly: Gdzie chodzisz?
No a cala wizyta,no coz.Ja tez nic wiecej sie nie dowiedzialam do tej pory,tyle,ze juz robilam wyniki i wiem,ze sa dobre :ico_sorki:

A ja stawiam za 3 okienko :ico_brawa_01: Fajnie juz wyglada taka cala dzidzia :-D
No i snilo mi sie dzis,ze juz czulam ruchy :ico_szoking: :ico_wstydzioch: Chyba zapamietalam dokladnie te z Andrzejkiem,ze tak super we snie je odczuwalam :ico_oczko:

: 27 maja 2009, 13:43
autor: anusiek
cześć Dziewczyny,

A ja właśnie siedzę z termometrem :cry:
mam 37 i niesamowity ból głowy :ico_placzek: nic nie biorę bo się boję, pije tylko sok malinowy...

mam nadzieję, że mnie nic nie rozłoży :ico_sorki:. lub że to tylko zmiana pogody...
Zaczęłam właśnie 10 tydzień dziś.

: 27 maja 2009, 13:49
autor: iw_rybka
anusiek, 10???? Ja zaczelam 9 a termin mam na 30 a Ty na 31 i 10? Cos Ci sie pokrecilo :ico_oczko:

A przeziebienie,kurcze - taka temperatura dzidzi nie zaszkodzi.Kup sobie aktimelki,herbatka z cytrynka,mleko z miodem i grzanka z czosnkiem i bedzie git :ico_oczko: