no własnie, kto??
Julchik, ciężko stwierdzić co to :)
Czasami dziecko ma pojedyncze "pryszcze"- u milenki tak to wygląda a mam wrażenie, że to właśnie potówki. Ma ze 3 na policzku, i kilka na brodzie (ssanie cycka w te upały chyba winne). Czasami pojawia się wysypka i może to być trądzik niemowlęcy- winne są chyba hormony, które dziecko dopiero stabilizuje po porodzie.
Czasami nadwrażliwośc na proszek, w miejscach gdzie skóra styka się z materiałem i poci. Pot plus proszki z ubranek lub naszych ubrań to niezła mieszanka...
Więc tak jak pisze mmarta- maluszki z tą och wrażliwą skórą ciągle mają coś w pierwszych tygodniach ;)
U nas jeszcze dodatkowo jest mega sucha skóra i mam natłuszczać non stop. Najlepiej co 2h

a faktycznie jak zmieniam pampka to smaruję. Pediatra w szpitalu powiedziała, że z miesiąc takiego smarowania i skóra się zregeneruje.
Sudocrem to dość mocny krem. no chyba że tylko punktowo stosowany. Ja nawet do pupy używam raz dziennie max, jak widzę jakieś zaczerwienienie. A tak to wykorzystuję bepanthen maść- trzeba zuzyć, prawda? :D