Strona 39 z 66

: 13 cze 2007, 10:22
autor: magda26
Izunia pisze:najgorsze jest to że mąz nie widzi problemu bo to dla niego nic nie jest ale nie wie jak ja się czuje!!!!
Iza uwierz zrozumie u mnie bylo tak samo na poczatku a teraz sam przejzal na oczy jak mnie traktuje :-D

: 13 cze 2007, 11:08
autor: Izunia
magda26, mam nadzieję że mój mąż też przejży na oczy! I to szybko

: 13 cze 2007, 13:00
autor: Paulina446
witam dawno mnie tu nie było :ico_wstydzioch: no ale ile mozna non stop pisac to samo bo to babsko nic sie nie zmieniło

Kurcze tak mnie zdenerwowała że szok wyobrazcie sobie że ona pozapraszala swoich gości na roczek malego normalnie jak to uslyszalam to myślałam ze wybuchne normalnie co za babsko :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly:

: 13 cze 2007, 17:32
autor: magda26
Paulina446 pisze:wyobrazcie sobie że ona pozapraszala swoich gości na roczek malego normalnie jak to uslyszalam to myślałam ze wybuchne normalnie co za babsko
oj ja bym jej puscila wiazanke :ico_nienie: :ico_nienie: nie nawidze takich ludzi co sie wpier.... ech sorki ale mnie ponioslo jakby to moja byla tesciowa :-D

: 13 cze 2007, 23:14
autor: Paulina446
Chcielismy robic roczek teraz w sobote akurat w ten dzien przypadają imieniny tesciowej ale ona miala sobie gosci pozapraszac na niedziele. Ale pozapraszala na sobote :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: i walnęła tekstem " na imieniny zaprosiłam tych i tamtych..... a do Kacperka na roczek zaprosilam sobie tych i tamtych...." normalnie jak to usłyszałam to się we mnie zagotowalo :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly:


A dzisiaj jej powiedzialam że przesuwamy datę roczku normalnie byście widzialy tą mine :ico_smiechbig: . Hihi niech sobie imieniny sama robi :ico_brawa_01:

: 14 cze 2007, 07:46
autor: karina22
Paulina446, i dobrze zrobiłas :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Moja tesciowa :ico_zly: normalnie mnie poirytowała :ico_zly: bylismy u niej na chwilke ostatnio i chciałam sobie od niej pozyczyc bajeczki dla małego,bo kupuje z jakichs tam gazet,ona prawie mnie wyzwała ze mam zaraz jej oddac ,i zaczeła na mnie najezdzac ze jej kapci małego(które mu kupiła)jeszcze nieprzyniosłam,a tłumaczyłam jej ze je wyprałam bo bombelek w kapciach w błoto wlazł.
Normalnie nierozumiem tego babska :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly:
A tesciu sie ostatnio na nas zirytował,ze przychodzimy do nich z psem(bo pies mu drinka wylał :ico_smiechbig: ),a ja mu tłumacze ze nasz piesek to jak nasze drugie dziecko i z koro idziemy do nich na działke to dlaczego mamy go w domu zostawaiac :-D

niewiem czy składnie napisałam ale jestem wsciekła i musiałam to z siebie wyzucic :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly:

: 14 cze 2007, 07:56
autor: magda26
Paulina446 pisze:A dzisiaj jej powiedzialam że przesuwamy datę roczku normalnie byście widzialy tą mine
tez bym tak zrobila dobrze jej tak :-D

Karina nie martw sie ech co za ludzie ....... :ico_olaboga:

: 14 cze 2007, 09:03
autor: Beatris60
dziewczyny jestem w szale:
1) wczoraj Ola poszła do babci, więc ja się za sprzątanie zabrałam, myę podłogę i słyszę jak teść z tarasu Olę woła i wraca do domu...więc idę szukać dziecka a ona przy bramie się bawi...za bramą ruchliwa ulica...wpadam tam i pytam jak długo ola tam była? a oni zdziwieni myśleli że do nonono.....mówię a jakby tak brama otwarta była (mąż często otwartą zostawia jak na moment wyjeżdża) a oni na mnie jak na wariatkę i że przecież nie była i nic się nie stało .....

2) dziś rano słyszę szarpanie za klamkę (bo przecież się do nas nie puka) i za chwilę głowa w oknie - mama oyta czemu mąż nie wstał bo ma wujka gdzieś odwieżź i się umówił i biadolenie - budzę M, ten szybko się ubiera i wybiea bez śniadania czy choćby łyka kawy, za chwilę patrze - siedzi z mamą na tarasie i kawkę pije... :ico_zly:

ja już nieraz siły nie mam , mieszkanie w sąsiedztwie się nie sprawdza....ale co zrobić, może i oni tak myślą....w końcu to my u nich na podwórku siedzimy a nie oni u nas.... no to się wyżaliłam....
dodam jeszcze że maż uważa że przesadzam i się czepiam

: 16 cze 2007, 13:45
autor: karina22
Beatris60, tak to jest z tesciowymi jak mieszka sie tak blisko :ico_zly:
ja jestem ciekawa czy moja tesciowa chociaz nam jutro zyczenia na 1 rocznice slubu złozy,choc nawet niechce mi sie w to wiezyc :ico_puknij:

: 16 cze 2007, 17:46
autor: aska
Dziewczyny współczuję Wam. Ja niestety nie mam teściowej bo męża mama zmarła gdy był nastolatkiem .Jego ojciec ożenił się powtórnie gdy Piotr miał 25 lat więc w sumie to obca kobieta do której i on mówi przez pani.Ona i tak nie zadaje sobie trudu aby nawet porozmawiać z nami gdy odwiedzamy ojca bo albo jej nie ma albo jest w "stanie nieważkości".Mieszkamy za to z moją mamą ale ona nie wtrąca się do naszego życia .Zajmuje sie swoja pracą i jeszcze ma mojego brata 16 l.na wychowaniu.Pomaga nam czasem pilnując naszej córki. Mój mąż na nią nie narzeka (narazie :ico_oczko: ).