Strona 397 z 512

: 03 lut 2012, 10:42
autor: Koroneczka
Hejka!

U nas też nocka fatalna, Maksio tak jak Tosia chyba z 5 razy się obudził, musiał cyca dostać, chwilkę popił i odpływał... myślę, że się po prostu do tego przyzwyczaił :ico_sorki: coż dzisiejsza nocke poświęce na oduczanie go od ciumkania nocnego :ico_sorki: wodę bede mu dawać do skutku :ico_sorki:
a powiedz to jedzonko dla Maksia to miksujesz wszystko?
Już nie, bo on już nie chce tych papek, dobrze sobie radzi z miękkimi warzywkami. Kurczaczka dzielę na bardzo małe części, a resztę widelcem pomiażdżę.
Szok z tą Małą Madzią :ico_sorki: :ico_sorki: nie wiem co ta matka musiałą mieć w głowie, żeby coś takiego zrobić. Ogromna tragedia- ja chyba mimo wszystko wolałabym opłakać dziecko i spokojnie pochować :ico_sorki:
wiola85 napisał/a:
Lato to moj zywioł urodziłam sie latem i kocham je, upały tez jakos przezyje

ja też :-D
Ja w sumie też, bo 20 września, a to jeszcze lato :ico_oczko: :ico_oczko:

Dziś obiadu nie robię , bo jedziemy do mamy, a ona zawsze ma mnóstwo pyszności :-) pojadę autobusem w ramach spaceru, a K po pracy nas odbierze.

Dokarmiam tutejsze kotki, zawsze im rzucam jakieś resztki jedzenia co mi zostanie, i wiecie co? W darze znoszą mi pod drzwi balkonowe upolowane myszy :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
A kotka do domu będziemy mieć wiosną, jak kotka K bratanicy się okoci :-) Co roku koło maja ma młode :ico_oczko:

: 03 lut 2012, 10:54
autor: aniawlkp86
witam

u nas też nocka dzisiaj do bani,mała wstawała co 2 godz a o 6 już wstała na dobre :ico_olaboga: teraz zasypia :ico_noniewiem:

obiadu dzisiaj nie robię bo mam jeszcze łazanki z wczoraj,Milence za to zupkę zrobię z kalafiorka :-)

co do Madzi,to normalnie szkoda słów,nie rozumiem jak można nie udzielić własnemu dziecku pomocy :ico_olaboga: jeżeli to prawda,że jej spadła z rąk to z automatu dzwoni się po karetkę a nie wywozi do lasu :ico_zly: :ico_zly: jeszcze może wariatkę będzie udawać i nie wsadzą za kraty a na leczenie wyślą :ico_puknij:

: 03 lut 2012, 11:01
autor: Murchinson
Hej,
ja na chwilę bo zaraz muszę dokończyć sprzątać łazienkę i obiad robić. Po południu przyjadę znajomi, wpadną na chwilę jadąc w moje rodzinne strony po dzieciaki. Młody śpi ale w nocy też się zbudził o 2.30 i nie mam pojęcia czemu bo wypił na kolację całe mleko, myślałam że może chce pić-woda nie, głodny mleko-wypił może z 15 ml i odpłynął u nas na łóżku więc go przenieśliśmy i spał do 6. Nie mam pojęcia czemu się wzbudził. Na szczęście Mateusz jak się zbudzi to nie plącze to leży i zaczyna szurać rączką po siatce w łóżeczku albo wołam "mama ama,mama ama" (u niego jedno i drugie oznacza to mama).
no i widac jak ten czas ucieka :ico_olaboga:
oj tak
mój to mówi,że niedawno się urodziła a tu zaraz roczek :ico_szoking:
To samo powiedziałam wczoraj do D.
Szok z tą Małą Madzią :ico_sorki: :ico_sorki: nie wiem co ta matka musiałą mieć w głowie, żeby coś takiego zrobić.
Pewnie w szoku była i się wystraszyła. Ludzie w takich sytuacjach różnie się zachowują.
Wiola, to trzymam &&&&&& by już więcej zastrzyków Dawidek nie musiał brać i choróbska się od Was odczepiły.

[ Dodano: 03-02-2012, 10:06 ]
jeszcze może wariatkę będzie udawać i nie wsadzą za kraty a na leczenie wyślą :ico_puknij:
To pewnie nie i raczej orzekną, że była w szoku, i pewnie większą karę dostanie za utrudnianie śledztwa i składnie fałszywych zeznań niż za spowodowanie nieumyślnej śmierci dziecka i nieudzielenie pomocy. Oprócz niej jeszcze jedna osoba z rodziny była w to zamieszana.

: 03 lut 2012, 12:00
autor: zoola27
hej !!!
znowu wsiąkłam :ico_wstydzioch:
widze za na tapecie sprawa madzi ???!!!!
ja nie wierze w to ze to był nieszczesliwy wypadek.....

pamietacie jak mi tymonek spadł z przewijaka ??? od razu jechałam z nim na pogotowie.....chociaz byłam bardzo spanikowana....

no ale cóz ludzie róznie reaguja.......

nieodzywam sie bo u mnie wszystko do bani..........maz nie pracuje.......oszczednosci sie skończyły......niestety jestesmy juz na minusie.......zaczyna brakowac na podstawowe zeczy.........wczoraj robiłam segregacje ubranek Tymona i sie przeraziłam.....nie mowiac o zbizającej sie wiośnie..butach kutrkach......nigdy nie byłam w takiej sytuacji.......w noicy nie spie....młody z reszta tez.......budzi sie co 2 godziny....
jak zaczał wrescie pic z butelki to nie stac mnie na mleko........wiec nadal iest na piersi........obiadkami i kaszkami pule zjada po 5 lyzeczek....
tyle ze lubi deserki........

no ale najwzniesze dzieciaczki zdrowe

a ja jestem w czarnej d***.......

to sie popłakałam :ico_placzek:

: 03 lut 2012, 12:13
autor: aniawlkp86
nieodzywam sie bo u mnie wszystko do bani..........maz nie pracuje.......oszczednosci sie skończyły......niestety jestesmy juz na minusie.......zaczyna brakowac na podstawowe zeczy.........wczoraj robiłam segregacje ubranek Tymona i sie przeraziłam.....nie mowiac o zbizającej sie wiośnie..butach kutrkach......nigdy nie byłam w takiej sytuacji.......w noicy nie spie....młody z reszta tez.......budzi sie co 2 godziny....
jak zaczał wrescie pic z butelki to nie stac mnie na mleko........wiec nadal iest na piersi........obiadkami i kaszkami pule zjada po 5 lyzeczek....
tyle ze lubi deserki........

no ale najwzniesze dzieciaczki zdrowe
kurde przykro mi kochana całej tej sytuacji :ico_pocieszyciel:
a co z waszym biznesem mieliście coś otwierać sami,nie uda się? :ico_sorki:
ktoś wam chociaż pomaga?

: 03 lut 2012, 12:25
autor: Mariola_Larose
Zoola wiem co czujesz, mam podobnie ale nie łam się będzie dobrze

co do Małej Madzi jestem wstrząśnięta zachowaniem tej kobiety!!! nie wiem w jakim trzeba być szoku żeby zostawić dziecko na pastwe zwierząt... żywe czy martwe, bo nie jest powiedziane że mała nie żyła jak ją porzuciła w lesie... tragedia

: 03 lut 2012, 12:40
autor: zoola27
a co z waszym biznesem mieliście coś otwierać sami,nie uda się? :ico_sorki:
ktoś wam chociaż pomaga?
ania z biznesu nic bo u nas w miescie jest teraz bardzo duze bezrobocie.....w centum mnóstwo lokali do wynajecia......czynsze takie ze szok .......
a dofinansowanie z pup moze dobiero bedzie koła marca.,....

ja jestem na kuroniowce do czerwca...... maz bierze w tym miesiacu ostatnią.....eh
a rachunki trzeba płaciic.....

[ Dodano: 03-02-2012, 11:43 ]
co do Małej Madzi jestem wstrząśnięta zachowaniem tej kobiety!!! nie wiem w jakim trzeba być szoku żeby zostawić dziecko na pastwe zwierząt... żywe czy martwe, bo nie jest powiedziane że mała nie żyła jak ją porzuciła w lesie... tragedia
no własnie..........
ponoc miała problem z donoszeniem, urodziła wczesniaka bała sie o zycie dziecka a pozniej po nieszczesliwym wypadku wyniosła do lasu ??????
nie chce mi sie wierzyc

: 03 lut 2012, 13:06
autor: Koroneczka
zoola27, bardzo, bardzo współczuję Ci tej sytuacji :ico_sorki: wyobrażam sobie co możesz przeżywać!!!! Ale mam nadzieję, że wszystko się u Was poukłada :ico_sorki: mocno trzymam &&&&&& żeby mąż znalazł pracę :ico_sorki:
Ja też złożyłam wniosek do pup o dotację, pieniążki jakoś miały być na początku lutgo, czekam na rozpatrzenie wniosku :-)

[ Dodano: 03-02-2012, 12:08 ]
no własnie..........
ponoc miała problem z donoszeniem, urodziła wczesniaka bała sie o zycie dziecka a pozniej po nieszczesliwym wypadku wyniosła do lasu ??????
nie chce mi sie wierzyc
Macie rację, dziwna ta cała sytuacja. Dziwi mnie to, że nie ratowała tego dziecka, może była jeszcze nadzieja :ico_sorki: a poza tym c z tymi zwłokami skoro jeszcze ich nie znaleźli??? biedna dziewczynka :ico_sorki:

: 03 lut 2012, 13:11
autor: emilia7895
zoola bardzo wspolczuje sytuacji, oby szybko sie u Was poukladalo :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:

a co do Madzi to mam nadzieje, ze zostala sprzedana :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_placzek:

: 03 lut 2012, 14:57
autor: Mariola_Larose
czytam konferencję z Detektywem Rutkowskim
link usunięty przez obsługę forum

tu jest opis konferencji na bieżąco jeśli któraś jest zainteresowana...
:ico_placzek: jestem po tym totalnie załamana jak tak można postąpić...