Strona 42 z 217

: 24 kwie 2007, 13:58
autor: Lady
agnesha, codne zdjecia :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

JPo, skrapek jak zawsze codniasny :ico_brawa_01:

: 25 kwie 2007, 16:36
autor: JPo
a ja z nowym skrapkiem... próbowałam zrobić zagięty róg...

Obrazek

: 25 kwie 2007, 21:32
autor: Lady
JPo, jak zawsze slicznosciowe...... :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

ja nistety pada , zagladam do was co kawalaek zeby chociasz nacieszyc oczka , jestem miedzy domem , dzieckiem w przedszkolu a tesciowa w szpitalu , wraca padnieta ze szok , a jeszcze dzisiaj wpakowalam sie w taki korek w centrum ze prawie 1h stalismy autem , az mi sie slabo robilo od tego tempa :ico_olaboga:

: 25 kwie 2007, 22:48
autor: JPo
u mnie też szpital - mój brat jest w bardzo ciężkim stanie... leży na neurologii...
a ja już nie wiem co mam zrobić, żeby nie mysleć o tym... płakać już nie mam siły...

żeby nie zwariować napisałam instrukcję na ten zagięty róg kartki... juz jest na blogasku...

Obrazek

: 26 kwie 2007, 18:59
autor: Lady
JPo, wspulczuje , wiem co mozesz czuc , tesciowa moja lerzy na neurochirurgi , jutro rano ma zabieg na otwartym muzgu , ma guza tylnego platu mużdzku , dodatkowo zmiany w klatce piersiowej ktore swiadcza o tym ze nowotwur jest zlosliwy :ico_placzek: :ico_olaboga: :ico_placzek:

: 26 kwie 2007, 20:48
autor: benten
Witajcie dziewczynki .Bardzo wam wspolczuje z powodu waszych bliskich :ico_pocieszyciel:
U mnie cisza i spokuj .Nic nie wstawiam bo nie mam jak zrobic,stary komp mi wysiadl kompletnie i kupilismy nowy ,ale nic w nim niema .Musze zaniesc gdzies tamten aby chociarz zdjecia odzyskac.

: 26 kwie 2007, 21:51
autor: JPo
Lady pisze:JPo, wspulczuje , wiem co mozesz czuc , tesciowa moja lerzy na neurochirurgi , jutro rano ma zabieg na otwartym muzgu , ma guza tylnego platu mużdzku , dodatkowo zmiany w klatce piersiowej ktore swiadcza o tym ze nowotwur jest zlosliwy :ico_placzek: :ico_olaboga: :ico_placzek:


brat miał już 3 takie operacje i następnej juz nie chcą zrobić... ten guz (glejak) odrósł w ciągu miesiąca i dokonał ogromnych spustoszeń... brat ma paraliz całej prawej strony... a dziś pani ordynator spytała czy zabieramy go do domu czy mają go odwieźć do hospicjum... jutro go bratowa przywiezie do domu... nawet nie dali nam jednego dnia na zorganizowanie specjalnego łóżka...
aż się nie chce o tym myśleć...

: 26 kwie 2007, 22:04
autor: Lady
:ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:

: 26 kwie 2007, 23:17
autor: JPo
najnowszy skrapek - nie podoba mi się...

Obrazek

: 27 kwie 2007, 07:44
autor: Lady
JPo, dlaczego sie niepodoba ? cos ty bardzo ladny , mi bardzo sie podoba .

bosz siedze w domu jak na szpilkach nie spalam i nawet jesc nie moge , a operacja sie jeszcze nie zaczela , niewiem co ze soba zrobic .