Strona 44 z 231

: 29 cze 2007, 07:36
autor: surtsey
widze ze chyba wszystkie nasze dzieci mają podobne paputki po domu :-D

: 29 cze 2007, 07:45
autor: matikasia
Marzena25 dobre:) nasz Mati nie ma wyciaganych szczebelków czego oczywiścię są i plusy i minusy:) a no i śpi sam od 1go dnia po szpitalu:)

: 29 cze 2007, 09:04
autor: siunia
Witam, oj dawno tu nie zaglądałam. :ico_wstydzioch:
Do nas przyjechali gośćie * 2 braci mojego męża i moja siostra)
Więć narazie mam luzy bo ma kto się z Milanem bawić.

Dziewczyny byłyście ze swoimi maluszkami nad jeziorem czy na basenie??? Bo normalnie ja byłam zaszokowana jak moj Milan pływa. Zabrałam go pierwszy raz nad jezioro, a on wbiegł do wody. Wzięłam go trochę na głębszą , trzymałam za brzuszek a ona przebierał rękami no nogaMI, NORMALNIE JAK BY PŁYWAŁ, CO ZAŁAPAŁ WODE TO WYPLUWAŁ NORMALNIE JESTEM W SZOKU.Oj sory za capsa.

Pokaże kilka zdjęć
tu ze mną :-)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

: 30 cze 2007, 22:06
autor: Magdalena_82
cześć dziewczynki, ja też dawno nie zaglądała...trochę tematów żeście poruszyły...
jeśli chodzi o wojsko to mój B odrabiał...jako elektryk :-D :ico_brawa_01:

siunia, super fotki, my jkeszcze nie byliśmy z Antosiem nad wodą ani na basenie, ale wystarczy jak widzę jak piszczy na widok wody w wannie....chcemy się z nim wybrać na basen.
Dobrze ze Milan nie boi się wody :ico_oczko:

Mój Antoś biega już jak stary ale jest ostrożny uwielbia spacery, ostatnio poszkliśmy na spacerek bez wózeczka , nie był potrzebny :ico_oczko:
Mój Tosiak ostatnio zaczął usypiać różnymi częsciami swojej garderoby, np z bl;uzką, lub body :ico_oczko: przytula się i zasypia :ico_haha_01:

: 01 lip 2007, 15:38
autor: Marzena25
Agnes1980-2006 az tak dobrze nie mam :ico_haha_01: Mala zasypia najczesciej na naszym lozku. Najpierw zawsze mowie jej zeby weszla do swojego lozeczka, polozyla sie i zasnela. Czasem sie udaje, jak ma dobry humor i dzien (po prostu wchodzi kladzie sie, poprzewraca troche i zasnie). Ale jak nie chce to daje jej spokoj bo zaraz zaczyna ze zlosci uderzac glowa o sciane, lozeczko albo o podloge :ico_puknij: Wie jak wygrac z nami...

Nad woda nigdy z nia nie bylam, moze w urlopie jak bedzie cieplo to ja zabiore.

A jak jedza wasze szkraby? Bo Natalka jje duzo ale nie usiedzi w miejscu, ganiam z jedzeniem po calym mieszkaniu. Jak jest bardzo glodna to usiedzi (niecierpliwie) )ale do momentu zaspokojenia glodu, potem znow zaczyna biegac. Jakbym za nia z jedzeniem nie biegala to prawie by nie jadla.
Probowalam ja tez juz czyms zabawiac podczas jedzenia albo trzymac na sile. Bez efektu...

[ Dodano: 2007-07-01, 15:42 ]
w sumie to zaspokojenie glodu wyglda tak ze bawi sie a co jakis czas przybiegnie do mnie po gryza :ico_puknij:

: 01 lip 2007, 18:07
autor: surtsey
Łukasz też biega przy jedzeniu, chyba ze jest coś co lubi - paróweczki albo jajecznica. No i kasze pije bez problemów na siedząco. A obiadu nie chce często wogóle...... nie przejmuję się tym, bo jakby był głodny toby jadł (chyba). No i niestety alergia na mleko jeszcze nie przeszła....

: 01 lip 2007, 18:22
autor: Marzena25
a my od dzis rana sprawdzamy wlasnie alergie na mleko

: 01 lip 2007, 20:54
autor: Agnes
moj maluch od wczoraj spi sam na gabce mamy taka dwuosobowa gruba ma taka sama wysokosc co lozeczko turystyczne takze nie zmarznie i nie spadnie co najwazniejsze klade go i wychodze ale drzwi musza byc otwarte i bez placzu sam zasypia.W nocy nie wstaje jak narazie oby tak dalej :-)

: 01 lip 2007, 21:00
autor: Magdalena_82
mój Antoś nadal ma problemy z samodzielnym usypianiem :ico_noniewiem:
surtsey pisze:Łukasz też biega przy jedzeniu,

oj skąd ja to znam :-D

: 01 lip 2007, 22:55
autor: kasiekk
Witam!
Nareszcie jest tt :-D

Kacper je w swoim krzesełku,mówie mu ze bedzie jadł albo jak sam chce to idzie i sam wchodzi do niego (stoi koło narożnika to umie sam wejść)i podaje mi śliniak żeby mu założyć.
Nigdy nie biegałam za nim z jedzeniem i nie zamierzam,chce to je,a jak nie chce to go wyciagam i koniec jedzenia.Czasem np jogurt je poza krzesłem albo owoce,ale nie biega wtedy tylko zwykle stoi na narozniku.
Od początku jak zaczął tylko siadać sam jadł w krześle i jest tego nauczony :-)
a je różnie,jednego dnia więcej innego mniej,staram sie nie przejmować (choc nie zawsze mi sie to udaje)

I odkąd nie daje mu cyca (a wiec od lutego) to zasypia sam w swoim łóżeczku bez problemów :ico_brawa_01:

Maggie zdradź sekret jak zrobiłaś te zdjęcia w podpisie,że tak migaja te pierdółki :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: