Strona 461 z 790

: 20 wrz 2008, 21:45
autor: Fintifluszka
pinko pisze:szybko tracę cierpliwość i się denerwuję, a potem mam wyrzuty sumienia....
też tak miewam, ale ostatnio coraz rzadziej :ico_sorki: chyba takie mamy popaprane czasy, że nawet matki nie mają cierpliwości do własnego potomstwa :ico_puknij:

Dobrze, że Uli się poprawiło :ico_noniewiem: w taką pogodę jak teraz nie wiadomo do końca co myśleć jak się pojawia gorączka...

zrobiłam sobie kisiel... ale nie dodałam cukru i jest paskudny, już by mogli wsypać ten cukier do torebki-co z tego, że kisiel tańszy skoro w 80% przypadków o tym cukrze zapominam :ico_puknij:

: 20 wrz 2008, 21:50
autor: pinko
Fintifluszka pisze:zrobiłam sobie kisiel... ale nie dodałam cukru i jest paskudny, już by mogli wsypać ten cukier do torebki-co z tego, że kisiel tańszy skoro w 80% przypadków o tym cukrze zapominam :ico_puknij:

Nie lubię niesłodkiego kisielu... zawsze sobie dosładzam :-)

Mariola, dobrze, że sobie poradziłaś i że mężuś Ci pomaga, inaczej byłoby Ci ciężko.

Fintifluszka pisze:Dobrze, że Uli się poprawiło :ico_noniewiem: w taką pogodę jak teraz nie wiadomo do końca co myśleć jak się pojawia gorączka...

Ano... uroki jesieni :-(

Dobra spadam... papapa :-)

: 20 wrz 2008, 21:51
autor: Fintifluszka
mariola pisze:ja mam tak samo a gry to mnie tak wpieniaja

Jakby Kuba chciał traz sobie grywać na komputerze to wkurzałoby mnie głównie to, że ja też bym sobie pograła, ale nie mogę bo nie mam czasu-On też nie powinien, bo teoretycznie On jako rodzic też nie powinien mieć czasu na takie pierdoły, skoro już jest w domu to powinien posiedzieć ze mną i Gabim, a nie przed komputerem, a jak Gabriel zaśnie to powinien mi poświęcać czas, nie grze, a jak ja śpię to niech też idzie spać, a nie później marudzi, że się nie wyspał-i taki układ przyjęliśmy jakiś czas temu-póki co się sprawdza na szczęście... tylko, że jak ja śpię to On często pracuje, albo ewentualnie pije piwo po pracy, a później się wywala z motocyklem na plecy :ico_oczko:
w ogóle to chyba nie długo powinien wrócić do domu :ico_noniewiem: robił dzisiaj jakąś imprezę harcerzy :ico_noniewiem:

Mariola twarda babka z Ciebie, ja bym się chyba załamała jkabym tak z kulasem w szynie musiała dziećmi się zajmować i jeszcze spać położyć i w ogóle :ico_olaboga:

: 20 wrz 2008, 22:10
autor: Goonia
heheheheh ... ujmę to barrdzooo krtótko ... wszystki te chłopy takie same :-D u mnie też bez przerwy klikanie odchodzi...heheheheheh

: 21 wrz 2008, 07:28
autor: Fintifluszka
dzień dobry wszystkim.
Od 5-tej rano Gabriel znowu płakał... przed 6 wstaliśmy, teraz pędra po podlodze, już jesteśmy po śniadaniu, nie długo pora na spanko...

[ Dodano: 2008-09-21, 07:29 ]
I Sto lat dla Krzysia :ico_brawa_01:

: 21 wrz 2008, 07:36
autor: Renia0601
Ja sekundkę tylko,
sen dzisiaj ok, ale Marcin grał do 22 wczoraj i małego co trochę budzil no się tak zakurzyłam że dzisiaj sam usuwał grę :-D tylko że nieudolnie bo jest dalej ale on myśli że nie ma :ico_oczko:

teraz maniusię gotuję i będzie szynuś jadł a ja chcę wkońcu Housa obejrzeć, mam pierwszy odcinek 5 serii, we wtorek pierwszy raz w stanach leciał :ico_haha_02:

: 21 wrz 2008, 09:28
autor: pinko
Witam z :ico_kawa: częstujcie się.
U nas nocka ciężka koszmarna, Ula zbudziła się o 1:18 i do 7 był co chwila płacz, zasypiała i budziła się z wrzaskiem :ico_olaboga: Jestem przez to kompletnie niewyspana. Podejrzewam, że to zębiska dały o sobie znać, ale bobodent nie pomaga. Wstaliśmy dopiero o 9 i Ula znów płakała, teraz się trochę uspokoiła, zjadła kaszkę i wypiła na początek 200ml picia :ico_szoking: Teraz może się chwilę pobawi.

Renia0601 pisze:sen dzisiaj ok, ale Marcin grał do 22 wczoraj i małego co trochę budzil no się tak zakurzyłam że dzisiaj sam usuwał grę :-D

:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: za porządek z chłopem, nie wiem tylko czy u mnie to by przeszło :ico_oczko:

Wszystkiego dobrego dla Krzycha niech rośnie zdrowo :ico_prezent: :ico_prezent: :ico_prezent:

: 21 wrz 2008, 09:36
autor: mz74
Ja tez sie witam,

Nocka spokojna, pobudka o 5.00 potem do 7.00 spanko, wiec niezle... teraz drzemka.

Gosia, fajnie ze wpadlas i wiemy ze u Ciebie wszystko OK! Przystojniak z Karolka, mam nadzieje, ze nasze chlopaki sie spotkaja kiedys, ciekawe jakby teraz zareagowali na siebie.... :ico_oczko:
Wozeczek i krzeselko fajne!! Minka super :-D

Piszecie o tym graniu... moj nawet nie gra... moze za stary na takie zabawy, ale za to robi co innego przy komputerze, dlatego od poczatku postanowilismy ze komputer bedzie w innym pomieszczeniu, a nie tam gdzie Maly spi i nie ma problemu.

Pogoda dzisiaj okropna :ico_zly: nie wiem czy da rade gdzies wyjsc, zobaczymy.
W zasadzie to u nas od tygodnia pada deszcz.... jeden dzien przerwy byl, a tak to leje dzien i noc :ico_zly:

My zamawiamy wozek w tym tygodniu... czekam na pensje :ico_oczko:

Mialam sie zapytac a jak u was z kolorem oczu?? Kurcze mojemu sie zrobily brazowe, juz ma taki wyrazny kolor, wiec chyba juz mu sie nie zmiania, a myslalam ze beda niebieskie po mnie :ico_placzek:
Milego dzionka!!

[ Dodano: 2008-09-21, 09:38 ]
Oj, zapomnialam o Krzysiu!!! :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort:

: 21 wrz 2008, 10:00
autor: pinko
mz74 pisze:Mialam sie zapytac a jak u was z kolorem oczu?? Kurcze mojemu sie zrobily brazowe, juz ma taki wyrazny kolor, wiec chyba juz mu sie nie zmiania, a myslalam ze beda niebieskie po mnie :ico_placzek:
Milego dzionka!!

Ula ma ciągle niebieskie po tatusiu i też chyba się jej już nie zmienią.

: 21 wrz 2008, 10:20
autor: CleoShe
I my się witamy.
Wczoraj na dobranoc Was poczytałam, ale już nie chciało mi się odpisywać. Rafał nawet przez telefon potrafi mnie zdenerwować :ico_haha_01: Zadzwonił do mnie, rozmawiamy i mówi, że z kolegą mają iść do takiego znajomego posiedzieć.. Ja mu coś opowiadam, a on nagle "dobra ja kończę bo Daro przyszedł i muszę się wyszykować" :ico_zly: Co za ignorancja.. Ani "kocham cię" ani "ucałuj Norbercika".

A Norbert też coś niespokojnie dzisiaj spał. Nie tyle co płakał, ale wiercił się strasznie. A jak zaczął się wiercić to się normalnie turlał po łóżku. Raz go nie mogłam uspokoić to dopiero jak się napił poszedł z powrotem spać. Potem mleczko o 6.40 i spaliśmy do 8.

Pogoda faktycznie beznadzieja, a ja nie mogę nigdzie znaleźć folii do wózka, patrzyłam koło siebie i nigdzie nie ma.

Ja już jakiś czas temu mówiłam, że Norbertowi zmieniły się oczy na brązowe-tatusiowe.

Na granie mojego Rafała to nie mogę narzekać bo nie gra i raczej nie ma jakichś takich "nałogów". Czasem pogra na playstation ale to mi akurat nie przeszkadza. Ale dokładnie wiem co przeżywacie bo mój były był takim zapalonym graczem i też nie mało razy wolał pograć niż spotkać się ze mną :ico_haha_01:

Renia0601 pisze:a ja chcę wkońcu Housa obejrzeć, mam pierwszy odcinek 5 serii, we wtorek pierwszy raz w stanach leciał :ico_haha_02:

Wy to jesteście zapalone maniaczki serialowe :ico_haha_01: Też bym tak sobie pooglądała seriale jakieś fajne, ale teraz nie mam jak ściągać. Może jak stałego neta założymy.

pinko pisze:Nie wiem co się ze mną dzieje, szybko tracę cierpliwość i się denerwuję, a potem mam wyrzuty sumienia.... :ico_placzek: czasem siada mi psycha.

Pinko, nie myśl, że jesteś wyjątkiem w tej kwestii. Ja także szybko tracę cierpliwość. Przy małym dziecku i chłopie do którego wiele rzeczy nie dociera to naprawdę był by cud gdyby się miało taką stalową cierpliwość.

Och, Mariola, bardzo współczuję tej nogi. Teraz to dopiero uciążliwe dla Ciebie zająć się dwójką dzieci, domem.. Teściowa od razu powinna się zaoferować z pomocą.. ehh. Trzymaj się i zdrowiej szybko :ico_sorki:

Norbi z jakimś katarkiem lekkim rano był.. mam nadzieję, że ni złapie go przeziębienie.

Idę na śniadanko.. bo i tak nie wiem już co miałam odpisać.