moni my usg miałyśmy już 2 tygodnie temu robione, bo to do 10 tyg. życia trzeba zrobić...przynajmniej u nas. Po to, żeby ewentualne zmiany szybko w miarę wykryć. U nas wszystko w porządku, tym bardziej, ze Jagusia na brzuszku dużo leży i nosze ja rozszerzając jej szeroko nóżki
majorowa i
sandrusia to nie jest tak, ze Jagusi za każdym razem uda się grzechotkę złapać, bo nie ma jeszcze wyczucia odległości - nie wie czy cos jest 10 cm przed nią czy 30

I nie zawsze się turla z plecków na boczki czy z brzuszka na boczki, bo czasami jest leniwa i jej sie nie chce po prostu, czasami też nie wyjdzie. A co do sylab - no z tym to faktycznie jest niepokonana

ostatnio obok "be" i "ma" pojawiła sie "ba". śmiejemy sie, ze "baba" jest "be"

Każdy Maluszek w innym tempie sie rozwija i uczy innych rzeczy - wasze mogą umieć coś czego moja Mała nie potrafi. I to normalne jest.
Jagoda na przykład w ogóle nie tyje! Ona rośnie tylko wzdłuż... Nózki i raczki ma niemal takie jak po porodzie, jeśli o grubość chodzi, a ciuszki już na 74 robią się jej za krótkie...

Choć jak ją taka domową miarą mierzymy to ma tak z 69/70. Na przewijaku cala jego długość zajmuje!
I strasznie sie ślini. wasze tez to maja? ja 2 śliniaki na dzień musze zakładać. Pediatra powiedziała, ze to normalne, bo ślinianki jej do trawienia ruszyły, ale śmiesznie wygląda taka mokra cały czas
I jeszcze jedno - czy wasze pociechy też już maja tą fazę, ze tylko u was chcą być? Bo od kilku dni Jagoda dostaje ataku histerii jak tylko idzie na ręce do kogoś innego, chociażby do taty. Oczywiście rączek jeszcze nie wyciąga, ale patrzy na mnie i płacze. jak ja wezmę, natychmiast sie uspokaja...A pamiętacie jak się bałam, ze będę jej niepotrzebna?
majorowa a ten piesek na zdjęciu to wasz jest? z wami w domku mieszka? nie jest o Oskarka zazdrosny?