: 03 cze 2007, 02:26
madziorka tez nie wiem co to znaczy,ale napewno cos fajowego
a tomek tak stekal ,ze sie zle czuje i marudzil i mowil,ze moja wina,bo pije raz na 2 lata
apotem obiecywal,ze juz pic nigdy nie bedzie ha ha to ja juz sobie wyobrazam jak on sie musi czuc...w koncu usnal i mam spokoj....a jeszcze sie mnie pytal kilka razy kiedu Oliverek sie urodzi ...
kolezanka byla u mnie z pieskiem,takim slicznym ,a on go nosil i mowil,ze on bedzie mial dzidziusia ....Oliverka ,ktory bedzie slawnym pilkarzem...mowie wam komedia....
[ Dodano: 2007-06-03, 02:28 ]
normalnie bym sie wsciekla,ale takie zalosne miny robil ,ze caly czas sie smialam ....
apotem obiecywal,ze juz pic nigdy nie bedzie ha ha to ja juz sobie wyobrazam jak on sie musi czuc...w koncu usnal i mam spokoj....a jeszcze sie mnie pytal kilka razy kiedu Oliverek sie urodzi ...
[ Dodano: 2007-06-03, 02:28 ]
normalnie bym sie wsciekla,ale takie zalosne miny robil ,ze caly czas sie smialam ....