Murchinson
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3534
Rejestracja: 23 wrz 2010, 15:08

01 kwie 2011, 13:46

Aniu, dobrze, że przez internet zamawiałam i dodatkowo mam jeszcze zniżkę z programu Mama i maleństwo to znacznie taniej bo tak to pewnie byłoby dużo więcej.

Awatar użytkownika
aniawlkp86
Wodzu
Wodzu
Posty: 24940
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:59

01 kwie 2011, 13:48

Murchinson takie zniżki są dobre,zawsze można taniej sobie coś kupić i zaoszczędzić :ico_sorki:

emilia7895
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 7551
Rejestracja: 14 maja 2007, 09:41

01 kwie 2011, 13:58

my juz po obiadku

ja torby jeszcze nie mam spakowanej
dodatkowo mam jeszcze zniżkę z programu Mama i maleństwo to znacznie taniej
tez sie zapisalam do tego programu, ale jakos narazie nic z ich oferty nie potrzebuje

Awatar użytkownika
markotka
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5514
Rejestracja: 17 mar 2009, 15:45

01 kwie 2011, 14:56

Widzę, że większość już się pakuje :-D ja mam trochę więcej czasu, ale też mam wrażenie, że urodzę przed terminem :ico_oczko: W brzuszku mam 98cm :ico_oczko:

Murchinson ja w aptece też zawsze kupę kasy zostawiam, głównie przez emolienty :ico_sorki: do programu też się zapisałam, przysłali mi ostatnio kartę, ale akurat mam już wszystkie kosmetyki na początek, więc ze zniżek będę później korzystać :-D

Mariola to może powiedz w tym roku, że byłaś u lekarza i będą bliźniaki :ico_haha_01:

Koroneczka a widzisz, to mam do Ciebie całkiem blisko :-D

Ania mój mąż daje mi bez problemu kasę, ale jak mu opowiadam o materacach, łóżeczkach itp... to on mówi, żebym sama to załatwiła, bo on się nie zna :-D Co do imienia, to nam w sumie nikt nie mówił, że brzydkie i nikt nie przekonywał do zmiany, jedynie chrzestna Krzysia jak usłyszała, to powiedziała "nieeeeeeeee", bo ma w pracy kolegę o tym imieniu, za którym nie przepada, ale już się przyzwyczaiła :-D Dużo Ci jeszcze brakuje z wyprawki?

Patrycja teść miał przez rękę czy przez nogę koro? Po niedzieli pewnie go wypuszczą jak będzie wszystko ok :-) A jakie wybrałaś imię dla synka, bo nie pamiętam? Na znieczulenie musisz wyrazić zgodę-podpisać formularz po rozmowie z anestezjologiem. Będziesz miała CC ze względu na ułożenie miednicowe, tak?

mama Izuni i jak sytuacja z siostrą, udało się coś załatwić?

Awatar użytkownika
aniawlkp86
Wodzu
Wodzu
Posty: 24940
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:59

01 kwie 2011, 15:02

markotka wiesz u nas z kasą łatwo nie jest,więc jak A ostatnio wziął kasę za drzewo to poszło na opłaty i do sklepu oddał część i nic już nie zostało na zakupy na allegro :ico_sorki: jutro albo po niedzieli ma kolejne cięcie drzewa i wtedy ma mi dać kasę na zakupy,bo gdyby była to już bym zrobiła te zakupy a tak to muszę czekać aż coś zarobi :ico_sorki:
Dużo Ci jeszcze brakuje z wyprawki?
wszystko :ico_noniewiem: w sumie dużo tego nie jest,ale na allegro jak siądę to to co potrzebuję to trochę ponad 200 zł wyjdzie,jakieś 230 zł,bo nie chce mi się latać po aptekach i sklepach żeby kupować a tu mi do domu przywiozą kurierem :ico_sorki: no i tylko czekam na ciuszki bo koleżanka ma mi po niedzieli podrzucić i parę dziewczyn ma mi wysłać to zostanie je poprać,kwestia aby się za to zabrać w końcu :ico_noniewiem:

Awatar użytkownika
markotka
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5514
Rejestracja: 17 mar 2009, 15:45

01 kwie 2011, 15:15

Aniu no u nas z kasą się teraz na szczęście poprawiło, bo początek roku był słabiutki, facet nie płacił nam za fakturę od grudnia (wczoraj zapłacił) i mąż zalegał pracownikom z wypłatami :ico_noniewiem: U Was trudniej, bo jedna wypłata, dobrze, że mąż ma możliwość dorobić sobie. Mojemu mężowi też na automatach czasami uda się coś wygrać.

Murchinson
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3534
Rejestracja: 23 wrz 2010, 15:08

01 kwie 2011, 15:20

Murchinson ja w aptece też zawsze kupę kasy zostawiam, głównie przez emolienty :ico_sorki:
Właśnie dlatego tyle zostawiłam teraz w aptece.

Awatar użytkownika
Koroneczka
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2246
Rejestracja: 19 paź 2010, 11:10

01 kwie 2011, 15:37

Mojemu mężowi też na automatach czasami uda się coś wygrać.
Hazardziste masz w domu :-) :-) Dobrze, że chociaż wygrywa :ico_haha_01: :ico_haha_01:

U nas też z kasą różnie, przez budowę, bo wszystko co mamy idzie w dom :ico_szoking: Ale na Małego mąż mi na szczęście nic nie odmawia i jak coś wyczaję to kupujemy! Dużo nam nie zostało.
Wanienkę, stojaczek i przewijak kupimy na samym końcu, bo nie ma gdzie tego trzymać!

Kurczę, ale kwaśne mandarynki ostatnio kupiłam!!!

markotka, a są u Was apteki stylowe?? U nas w Ostrowie jest ich już 4, w Kaliszu chyba z 5. Koleś co chwila gdzieś je otwiera. Przez to, że ma ich tak dużo, ma bardzo dobre ceny na wszystkie leki i kosmetyki. U nas w tych aptekach zawsze są takie kolejki, że przynajmniej pół godziny stania. Ale naprawdę idzie zaoszczędzić, ceny mają dużo niższe niż w innych aptekach.

Awatar użytkownika
Mariola_Larose
Korona za gadulstwo;-)
Korona za gadulstwo;-)
Posty: 571
Rejestracja: 03 lis 2010, 20:15

01 kwie 2011, 16:06

Koroneczka ja mieszkam w Sandomierzu :-D tam gdzie ojca Mateusza kręcą :-D :ico_haha_01:

Awatar użytkownika
mama Izuni
Biegaczostruś na forum
Biegaczostruś na forum
Posty: 224
Rejestracja: 15 lut 2010, 01:30

01 kwie 2011, 17:11

Oj Aniu to trochę ci zostało. Ja już szczęśliwa mam to za sobą.
Co do kasy to pewnie jak u każdego mogłoby być lepiej :-) U mnie teraz to taki podział, że M robi opłaty i życie a moja pensja szła na wyprawkę, na mnie i Izę. Sam teraz lekarz to co tygodniowe wizyty i po 80 zł, W tym tygodniu poszłam i kupiłam Izuni buty (50 zł) czapkę wiosenną (30 zł) kurtę (45 zł). To nie wszystko bo wyrosła już ze spodni, bluzę trzeba. Tak to jest co zmiana klimatu to wydatek na dziecko. Same wiecie jak przyszło do prania to sam proszek to 35 zł. Pewnie każda teraz ciężko piszczy. A ja w tym miesiącu mam jeszcze urodziny teściowej i mojej mamy :ico_olaboga: . Dziś ma imieniny i była zrzuta po 60 zł. Żyć nie umierać same wydatki. A co do apteki to ja idę i kupuję Feminatal, wapno, witaminy dla Izy, głupi tran to 30 zł i też zostawiam średnio 150 zł. Czasem to tak się zastanawiam jak ludzie dają radę. My z mężem naprawdę nie zarabiamy źle, ale są rodziny co łączny dochód mają 2 tyś. My 1500-1700 to średnio samych opłat mamy, a jak w tym miesiącu przyszedł gaz za 400 zł, to już całkiem. Oj zrobiłam wywód. Mój M właśnie wrócił z zakupów i mówi do mnie, ze ludzie krzyczą, ze cukier drogi a on upił 1 kg mąki ziemniaczanej do ciasta za 6 zł :ico_olaboga: bo innej nie było.
Z siostrą to wszystkie służby pomocy uważają że to mama powinna się tym zająć i jakoś na nią wpłynąć, byli u niej i kazali jej pójść do schroniska i tyle. Mama była wczoraj znów to mówi, ze potraktowali ją jak śmiecia. Ja czasem mam wrażenie, ze takie instytucje państwowe jak służba zdrowia, urzędy, poczta, to od czasów komunizmu nic nie poszły do przodu czekają na kopertę, gdzie tu ciasto zjeść nie napracować się i pójść do domu.
Na szczęście udało nam się ją przekonać by do czasu porodu zamieszkała u mamy, potem niech robi co chce tylko szkoda dziecka. Oby wytrwała w tym.
Mykam robić ciasto na przyjazd mamy

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: MitziAltere i 1 gość