witam w poniedziałek
u mnie niestety deszczowo od rana,mam nadzieję,że jednak po 15 nie będzie padało bo będę musiała iść po Hanię na autobus,a to ponad 1 km w jedną stronę

niestety Wojtek i Zosia chorzy,a że A na popołudnie do pracy to jej nie odbierze,a że jego siostra co pracuje w pkolu wraca autobusem to mi ją podrzuci,po co ma w domku siedzieć jak zdrowa jest
już sobie posprzątałam w domku,pranie się robi a mi pozostało leniuchowanie
wczoraj taka piękna pogoda była,że szkoda w domu siedzieć-poszliśmy po obiedzie na spacer,potem do moich rodziców pojechaliśmy to Hania sobie rowerkiem pojeździła,a jak wróciliśmy to znowu poszliśmy do lasu na długi spacer i przy okazji A znalazł 2 rogi leżące niedaleko drogi

widać szczęście mu przyniosłam
Murchinson

za 34 tc. oby ci w szpitalu problemów nie robili i normalnie umówili na cc
Motylek22

za 8 miesiąc i zdrówka dla was
patrycja_g lepiej sobie odpoczywaj

R już niedługo wróci do domu to wtedy możesz pomyśleć o rodzeniu

a towarzystwa twojemu to współczuję
[ Dodano: 2011-04-04, 09:34 ]
i stawiam

za 9 miesiąc
W sezonie letnim zwłaszcza mam kilka albo kilkanaście par. I też nie mm gdzie tego trzymać- a mąż wyzywa!
mój to mówi o mnie,że lepiej mnie ubierać niż karmić
