Awatar użytkownika
markotka
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5514
Rejestracja: 17 mar 2009, 15:45

05 kwie 2011, 17:48

Aniu okazja jest super, ale ja się trochę boję :ico_noniewiem: znowu jakieś dziwne skurcze mnie męczą :ico_sorki: Braxtona-Hicksa nie powinny być chyba bolesne?

Awatar użytkownika
Motylek22
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2838
Rejestracja: 29 kwie 2007, 16:27

05 kwie 2011, 17:54

Markotka serniczek wyszedł pyszny :-D Taki jaki lubię. Dodałam tylko dwie łyżeczki proszku do pieczenia i zrobiłam polewę czekoladową :ico_haha_02: Polecam przepis!

Siostra przyprowadziłą Gabi więc mam wesoło :ico_haha_01:

Murchinson
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3534
Rejestracja: 23 wrz 2010, 15:08

05 kwie 2011, 18:08

Markotka czasami te skurcz też są bolesne-każda z nas odczuwa jej trochę inaczej.
Motylek taki serniczek z polewą to pychota, mniam.
Oglądałam tv i usnęłam na prawie 2 godz. nawet nie słyszałam, że deszcz padał.
Tak mi narobiłyście smaka tym sernikiem, że każe jutro zrobić D zakupy i upiekę.

Awatar użytkownika
aniawlkp86
Wodzu
Wodzu
Posty: 24940
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:59

05 kwie 2011, 18:17

markotka kto nie ryzykuje ten nie ma :ico_oczko: musicie przemyśleć decyzję :ico_sorki:
Braxtona-Hicksa nie powinny być chyba bolesne?
niestety są i bolesne :ico_sorki:

emilia7895
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 7551
Rejestracja: 14 maja 2007, 09:41

05 kwie 2011, 18:18

Tak mi narobiłyście smaka tym sernikiem, że każe jutro zrobić D zakupy i upiekę.
hheh ja jutro tez zamierzam go zrobic :ico_oczko:

Awatar użytkownika
aniawlkp86
Wodzu
Wodzu
Posty: 24940
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:59

05 kwie 2011, 18:18

Tak mi narobiłyście smaka tym sernikiem, że każe jutro zrobić D zakupy i upiekę.
to może i ja też zrobię na weekend :-D

patrycja_g
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Posty: 878
Rejestracja: 02 wrz 2010, 08:18

05 kwie 2011, 19:04

mnie tez dzis cos skurcze mecza, a po tabletkach jak zwykle czuje sie nie bardzo ale do niedzieli jakos dam rade. Nie wiem co na mnie tak dziala ale wstaje wyspana a za pol godz umieram ze zmeczenia i po poludniu to samo i w efekcie przesypiam 3/4 dnia.

Za 2 tyg o tej porze bede juz sciskac moje malenstwo :-)

Dziewczyny nie mam kogo zapytac, jak wyglada odchodzacy przed porodem czop? Jest zwarty czy to tylko po prostu spora ilosc sluzu? Ja od dwoch dni obserwuje niesamowite ilosci zaraz po przebudzeniu, nie wiem czy powinnam zglosic to lekarzowi czy tak po prostu jest na krotko przed porodem :ico_wstydzioch:

emilia7895
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 7551
Rejestracja: 14 maja 2007, 09:41

05 kwie 2011, 19:27

Dziewczyny nie mam kogo zapytac, jak wyglada odchodzacy przed porodem czop? Jest zwarty czy to tylko po prostu spora ilosc sluzu? Ja od dwoch dni obserwuje niesamowite ilosci zaraz po przebudzeniu, nie wiem czy powinnam zglosic to lekarzowi czy tak po prostu jest na krotko przed porodem :ico_wstydzioch:
z tym to roznie bywa, bo czasem na kilka dni przed porodem odchodzi powoli, a czasem odejdzie od razu caly
najczesciej jest podbarwiony krwia, ale z tym tez roznie
wg mnie po prostu masz wiecej sluzu, bo jakby to byl czop albo wody to byloby to przez caly dzien, a nie tylko rano
najpewniej bylo by spytac lekarza

Awatar użytkownika
markotka
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5514
Rejestracja: 17 mar 2009, 15:45

05 kwie 2011, 20:04

sernikowa mania :ico_haha_01:

Motylku super, że serniczek się udał i smakuje :-D ja proszku nie dodaję, a i tak wychodzi dość wysoki.

Patrycja boisz się porodu, czy nie możesz już doczekać?

Czytałam w sieci o skurczach Braxtona-Hicksa i raz piszą, że są bezbolesne, a raz że mogą boleć i to dość mocno :ico_noniewiem: dzisiaj miałam 5 skurczy bolesnych co 15min., ale juz przeszły :ico_sorki: nic nie pomagało w ich łagodzeniu, ani oddychanie, ani leżenie, czy rozchodzenie, po ok. 30 sekundach sam skurcz mijał.

[ Dodano: Wto 05 Kwi, 11 20:06 ]
markotka kto nie ryzykuje ten nie ma musicie przemyśleć decyzję
tak, to prawda. Ja jestem bardzo ostrożna w takich sprawach i boję się ryzykować. Musielibyśmy wziąć kredyt hipoteczny pod zastaw tej działki, a już jeden mamy na mieszkanie, więc nie wiem czy by to przeszło.

patrycja_g
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Posty: 878
Rejestracja: 02 wrz 2010, 08:18

05 kwie 2011, 20:10

emilia7895, dzieki :-)
Patrycja boisz się porodu, czy nie możesz już doczekać?
i to i to :ico_oczko: i coraz czesciej zaczynam sie zastanawiac czy z Filipkiem napewno wszystko ok, czy wszystko ma na swoim miejscu itp. Nie dziele sie tym z nikim ale taka jestem lekko przerazona

markotka, uwazaj na siebie, dobrze by bylo zeby Krzys jeszcze troche sie ponosil

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: MitziAltere, PalmaKaply i 1 gość