Strona 558 z 858

: 06 kwie 2011, 15:42
autor: Murchinson
Ja już po wizycie położnej. Trochę pogadałyśmy, posiedziała z 30 min i poszła. Następna wizyta 8 maja i albo będzie to wizyta przed albo ju po porodzie. Powiedziała, że w sumie po porodzie jeśli wszystko jest ok to ona przychodzi 6 razy w ciągu 2 miesięcy. Zaproponowała by mały prze pierwszy miesiąc do dwóch spał gdzieś w pobliżu nas, a nie w swoim pokoju. Zobaczymy jak to będzie bo my wolelibyśmy by spał w swoim pokoju.
My z mężem jesteśmy smakoszami kaw, po przeprowadzce K chce kupić taki ekspres ciśnieniowy z prawdziwego zdarzenia. Taki jakich używają w gastronomii, tylko mniejszy na jedną kawkę :-) Ten nasz też sprawuje się ok, ale nie ma funkcji spieniania mleczka nad czym ubolewam!
Koroneczka w moim ekspresie jest taki spieniacz ale wygodniej mi używać taki ręczny. Teraz jakbyśmy kupowali to taki od razu z młynkiem. A taki młynek podobno jest tak ustawiony by zmielić kawę pod ten konkretny ekspres. My kupujemy tylko kawę w ziarnach więc zawsze muszę najpierw ustawić grubość mielenia by kawa była odpowiednio zaparzona.
Do kamienianina używam odkamienicza do ekspresów-musisz dobrać do swojego-zalewasz i kilka razy przepuszczasz tak jakbyś kawę parzyła.Na koniec czysta wodą i gotowe.

[ Dodano: 2011-04-06, 15:47 ]
Murchinson ja też mam czasem taki dzień, że nie mam nawet do kogo buzi otworzyć, ale wtedy zawsze do jakiejś koleżanki zadzwonię chociaż na chwilę, albo do kotów gadam :ico_haha_01:
Moje koleżanki wszystkie pracują od rana więc nie chcę im przeszkadzać, a po południu to D już jest więc mam do kogo gadać. Wcześniej gadałam do psa, teraz gadam do brzucha. No ale od maja będę gadać do Młodego :ico_oczko:

: 06 kwie 2011, 15:59
autor: markotka
Murchinson no tak, za chwilę będzie Mati, więc będziesz miała cały dzień z kim gadać :-D Wy chcecie, żeby mały od razu spał w osobnym pokoju? Na początku chyba faktycznie wygodniej będzie mieć go blisko, bo wiadomo, że w nocy trochę wstawania będzie, ale to Wasza decyzja.

: 06 kwie 2011, 16:10
autor: Motylek22
Murchinson, nasz Filipek spał przy nas przez jakiś czas. Jak przynieśliśmy takie maleństwo do domu to spałam jak na szpilkach i czułam sie pewniej mając go przy naszym łóżku. Później przenieśliśmy łóżeczko do jego pokoju i spał już u siebie.

: 06 kwie 2011, 16:10
autor: Mariola_Larose
Markotka ślub mamy zaplanowany na 23 sierpnia ale zobaczymy czy się uda :-)
ja tylko małego proszę żeby jeszcze 3 tygodnie chociaż poczekał

: 06 kwie 2011, 16:11
autor: Murchinson
Tak, bo w sypialni nie mamy miejsca na łóżeczko. Możemy jedynie przenieść nasze łóżko do jego pokoju, zobaczymy jak to wyjdzie w przysłowiowym praniu.

: 06 kwie 2011, 16:11
autor: Motylek22
Teraz tez już łózeczko jest u nas w pokoju :-)

: 06 kwie 2011, 16:20
autor: aniawlkp86
hej
dzisiaj mam napad głodu...siedzę i co chwilę coś jem :ico_olaboga: :ico_wstydzioch: poszłam aż na spacer z Hanią żeby mieć trochę przerwy w jedzeniu :ico_sorki:
Zaproponowała by mały prze pierwszy miesiąc do dwóch spał gdzieś w pobliżu nas, a nie w swoim pokoju. Zobaczymy jak to będzie bo my wolelibyśmy by spał w swoim pokoju.
my też chcemy aby maluch spał w innym pokoju od razu,do Hani wstawałam ze 3 razy w nocy albo 2 to co mi zależy parę kroków dalej się przejść :ico_oczko:

emilia7895 to teraz pozostaje ci sprzedać sprzęty :ico_noniewiem:

: 06 kwie 2011, 16:50
autor: Murchinson
my też chcemy aby maluch spał w innym pokoju od razu,do Hani wstawałam ze 3 razy w nocy albo 2 to co mi zależy parę kroków dalej się przejść :ico_oczko:
Właśnie to tylko parę kroków dalej. U mojej siostry takie rozwiązanie się sprawdziło więc mam nadzieję, że u nas też.
Aniu napady głodu też czasami miewam (zagryzam owocami lub warzywami), szczególnie jak rano robię badania to później najeść się nie mogę cały dzień.

: 06 kwie 2011, 17:23
autor: markotka
My będziemy spali z małym w jednym pokoju, jakoś nie wyobrażam sobie inaczej, przynajmniej na samym początku :ico_sorki: Później jak mały podrośnie, to wyniesiemy się z sypialni i to będzie jego pokój.

Ania też mam czasem takie dni, że najeść się nie mogę, a innego dnia znowu nie mam apetytu.

: 06 kwie 2011, 18:28
autor: aniawlkp86
u nas Hania spała z nami w jednym pokoju i w sumie tak jest dalej,ale jak ciotka da drugi pokój - o czym się dowiem mam nadzieję w weekend...- to wtedy ona i maluch idą do drugiego pokoju :ico_oczko: