Hejka
Popołudniu drzemkę zaliczyłam bo coś zmulona byłam- chyba przez tą pogodę
Teraz za to mam dużo sił i pewnie nie będę mogła zasnąć jak już się położymy
Markotka, w banku ok

Pojechaliśmy, podpisaliśmy i wsio

Podpisywania było co nie miara

Mój K jeszcze się gadżetu domagał i dostał długopis i smycz hehe
Potem pojechaliśmy ubezpieczenie załatwić, bo domek musieliśmy ubezpieczyć, trochę latania po urzędach, bo musieliśmy do sądu jechać, bo bank się musi do aktu własności dopisać, potem jeszcze do urzędu skarbowego....Pierwsza transza ma być we wtorek, więc trzeba się ostro brać do roboty
Murchinson, my właśnie troszkę zaniedbaliśmy ten nasz ekspres, od nowości nie był odkamieniany, a laliśmy do niego zwykłą wodę! K wolał zawieźć do znajomego co serwisuje ekspresy żeby zobaczył co tam z nim nie tak.
Co do ekspresu Dolce Gusto- wygląda super, kawa też pycha, ale te kapsułki drogie.... a my tak jak Murchinson gustujemy w kawie w ziarenkach. Taka świeżo zmielona pachnie cudnie
aniawlkp86, my mamy kawalerkę więc chcąc nie chcąc Mały będzie spał z nami. Ale w domku będzie już miał swój pokoik
