Strona 583 z 1428

: 12 sty 2012, 14:14
autor: iw_rybka
Mad., dokladnie,ja po urodzeniu Andrzejka tez bylam zrezygnowana,nie umialam go dostawc,sutki poranione do krwi,waga leciala mu w dol i polozne wiecznie to mleko sztuczne donosily,nikt nie pomogl,nie pokazal ( jedna babka raz sie zlitowala i pokazala) ale moja siostra jak namolna mucha co dwie godziny z zegarkiem w reku do mnie dzwonila i pytala - czy przystawilas malego? To przystaw,aj mowie,ze spi - to siostra mowila - obudz i dostaw i taka byla w tym upierdliwa,konsekwentna ,ze ja juz dla swietego spokoju tylko na tym sie skupilam i mlody sie nauczyl i ja tez :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

: 12 sty 2012, 14:17
autor: asiab
iw_rybka, mi kazano Franka najpóżniej co 3 h karmić bo wcześniaki lubią dużo spać i nie budzą sie same do karmienia i też co 2 h go karmiłam :))

: 12 sty 2012, 14:20
autor: dzwoneczek82
surtsey mam też ciążowe z poprzedniej ciązy...ale już tak wyświechtane bo nawet do pracy je nosiłam,. bo wygodne...a ja jestem ogrodnikiem po zarządzaniu :ico_noniewiem: ...traz po domku tylko w nich chodzę;)

asiab
nigdy nie widaomo od jakiego rozmiaru przydadza nam sie ciuszki...;), szczegolnie jak jest wczesniakiem...

ryba
to Twoja Zuza była tylko na samym cycu az tak długo??? Bo ja musiałam z zalecenia pediatry wprowadzac zupki i dania mięsne od 3,5 miesiaca zycia, bo miał bardzo duże zapotrzebowanie...i miał spora anemię...prawie do 1,5 roczku...

evvelka
na chamstwo nie poradzisz...mnie na razie omijają przykre wydarzenia...wczoraj nawet pan mnie przepuścił do kasy...:) co było bardzo miłe:) no i gratki za 23 tydzień...

tak to prawda...nie ma czegoś takiego jak chude lub za mało wartościowe mleczko...nawet jak ma postac bardzo wodnistą...zawsze jest dla dzidzi najlepsze...:)

ja tez przeszłam dwa razy zapalenie piersi. Pierwszy raz po 1 miesiącu życia Dawidka dlatego sztuczne już od tamtej pory odeszło w dal...a potem jak miał ponad poł roku.

: 12 sty 2012, 14:25
autor: asiab
Ja to sie najbardziej boję nocek tego wstawania co 3h i tego ze mała bedzie budziła Franka i tego że on bedzie płakał że ja z nim nie śpie :ico_wstydzioch: nie mówiąc o rozstaniu z nim jak do szpitala bede musiała iść :ico_olaboga: :ico_wstydzioch: :ico_placzek:

: 12 sty 2012, 14:29
autor: dzwoneczek82
waga leciala mu w dol i polozne wiecznie to mleko sztuczne donosily,nikt nie pomogl,nie pokazal
u mnie było odwrotnie..pilegniarki przemiłe, pokazywały jak przystawiac małego do cycy...tylko jak miałam na drugi dzien wyjśc, to powiedzieli mi ze nas nie wypuszczą bo u małego waga mocno zleciała...i sama porosiłam ja o pomoc i wtedy poszłyśmy po sztuczne...dostał 120ml...wszystko wyrzłopał...a potem piers całą noc...i okazao sie po rannym wazeniu ze waga drgnęła..a ja w skowronkach ze wychodzimy :ico_brawa_01:

[ Dodano: 12-01-2012, 13:31 ]
wstawania co 3h
ja to sie modle o te "co 3 godziny" :ico_oczko: ...bo ja przy Dawidzie potrafiłam po 11 razy w nocy wstawac... :ico_olaboga: ...zreszta teraz też nie ciekawie spi w nocy...

: 12 sty 2012, 14:38
autor: iw_rybka
ryba to Twoja Zuza była tylko na samym cycu az tak długo??
- noooo :ico_sorki: W zwiazku z tym,ze slabo przybierala,babak zalecala juz w 4 m-cu zycia dawac sloiczki ale wszystko zjadal Andrzejek :ico_wstydzioch: On plula wszystkim,na zimno bleee,na cieplo leee,obiad,deser,cokolwiek innego nic cycus,to sie zaraz dlawila,plula i cyrk urzadzala :ico_olaboga: Pierwsze pol sloiczka to po operacji zjadla w szpitalu,jednorazowo,bo na drugi dzien znwou bylo beee :ico_oczko:
i tego że on bedzie płakał że ja z nim nie śpie
- Zuzka jak ptaszek malutki kwilila cichutko,wiec mlody spal jak zabity w pokoju obok :ico_sorki: Ale raz mialam sytuacje na ostrzu noza,kiedy maz poszedl na nocke a tu obudzil sie z placzem Andrzejek i Zuzka na karmienie :ico_szoking: Ale wzielam mala na rece,jego zaprosilam do naszego lozka i spalismy w 3 :-D

: 12 sty 2012, 14:38
autor: surtsey
waga leciala mu w dol i polozne wiecznie to mleko sztuczne donosily,nikt nie pomogl,nie pokazal
u mnie w szpitalu jest pani - konsultantka od spraw laktacji, bo szpital promuje karmienie piersią i była codziennie lub dwa razy na dzień u każdej mamy

: 12 sty 2012, 14:41
autor: iw_rybka
.bo ja przy Dawidzie potrafiłam po 11 razy w nocy wstawac..
- o kurka,przerabane,a jak teraz jego wstawanie,lepiej?Dajesz mu cos?

: 12 sty 2012, 14:41
autor: dzwoneczek82
ze slabo przybierala,ba
u mnie super przybierał , tyle ze miał spora anemię...my na słoiczkach nigdy nie bylismy...od początku gotowałam mu swojskie dania :-D (tesciowa ze wsi, wiec mielismy prawie"eko") :ico_haha_02:
Zuzka jak ptaszek malutki kwilila cichutko
ty to masz super...Dawid tak sie darł ze cały dom postawił zawsze na nogi :576: i tak jest do dziś...ma głosik...po mamusi :ico_oczko:

: 12 sty 2012, 14:43
autor: surtsey
.bo ja przy Dawidzie potrafiłam po 11 razy w nocy wstawac..
pamiętam taką sytuacje z lipca, były straszne upały i nwet w starym budownictwie było za gorąco do spania, co 0,5-1 godzinę cycuś... Masakra