Strona 7 z 57

Re: WIOSNA-LATO 2013 ---- nasze słodkie bobaski.

: 12 wrz 2013, 22:39
autor: Małgorzatka
Witam i uciekam, bo tylko antybiotyk idę łyknąć i spać :-)

Re: WIOSNA-LATO 2013 ---- nasze słodkie bobaski.

: 13 wrz 2013, 10:45
autor: Małgorzatka
:ico_brawa: witam :ico_buziaczki_big:

Re: WIOSNA-LATO 2013 ---- nasze słodkie bobaski.

: 13 wrz 2013, 17:42
autor: tibby
Gosiu, jak choroba? Puszcza?

My dzis byliśmy na kontroli u pediatry. Jest ok. Szczepienie najwcześniej za tydzień.

U mnie mleko jeszcze w piersiach jest. Nie jest tego dużo ale karmie ile mogę. Na noc i poranek wystarcza. Czasem dokarmie Toma w dzień ale to tak niewiele bo co sie napełnia obie to Tom tak wysysa ze kropli nie zostawia a jak ma za mali to krzyczy strasznie i dorabiam butle na predce.

Też jestem co tam u Jenny i jej syneczka. Moze wysle jej smsa...

Re: WIOSNA-LATO 2013 ---- nasze słodkie bobaski.

: 13 wrz 2013, 17:44
autor: tibby
Jenny kochana widzę cię!!!! Pisz co u was i pokaz Tomka!!!

Re: WIOSNA-LATO 2013 ---- nasze słodkie bobaski.

: 13 wrz 2013, 17:59
autor: jenny1983
Jestem :-D
Tak jak myślałam mały zmienił nasze priorytety, mąż oszalał na punkcie synka. Do końca tygodnia ma wolne, później wraca do pracy.
Jak wiecie cc było planowane, poszło szybko przed 16 byłam przyjęta na izbę przyjęć o 18:35 mały przyszedł na świat. Samo cc inaczej sobie wyobrażałam, nie wiedziałam, że będę czuła szarpanie i ucisk, ale szybko poszło. Bez problemów nie obeszło się podczas cc zaczęłam tracić za dużo krwi, ale lekarz był na to przygotowany i sytuacja została opanowana. A teraz dlaczego tak długo nie odzywałam się, po cc dostałam zespołu popunkcyjnego koszmar łeb, kark boli i mdłości leki pomagały tylko na chwilę, poprawa była jedynie jak leżałam płasko, przy dziecku było to nierealne. W drugiej dobie zabrali mi dziecko na obserwacje, bo dostało temperatury, więc noc przepłakałam, naszczęście rano sytuacja była opanowana i dziecko mi oddano. Niestety przez ciągły ból głowy nie byłam wstanie nawet skupić się na nauce karmienia piersią i tak mały zaczął spadać z wagi w końcu dostałam pozwolenie na dokarmianie sztucznym mlekiem i mały zaczął przybierać na wadze. W nd wróciliśmy do domu, zespół popunkcyjny przeszedł w wt. Teraz walczę z nawałem pokarmu bluzki mokre od mleka, do tego temperatura, więc same wiecie na jakim etapie jestem. Moniko i też wszędzie latam z laktatorem najgorsze ściąganie w nocy. Synek słodziak nawet nie zdążyłam mu zdjęcia na komórce zrobić zawsze coś do roboty.

Re: WIOSNA-LATO 2013 ---- nasze słodkie bobaski.

: 13 wrz 2013, 19:48
autor: tibby
Jenny, na temp. dobry apap co 8h lub ibuprom. Tak mi radzili na pomocy doraźnej jak dzwoniłam ze swoim zapaleniem piersi.
Widziałam fotkę maluszka na fb! piekny <3 jaka ma gesta czuprynę! Cudo! A powiedz mi jaka macie karuzele? Fajna? Bo ja sie zastanawiam czy nie kupić czegoś tomowi.

Re: WIOSNA-LATO 2013 ---- nasze słodkie bobaski.

: 13 wrz 2013, 19:52
autor: jenny1983
Tomek karuzelę dostał w prezencie od cioci, ta akurat jest firmy tiny love serenada.

Re: WIOSNA-LATO 2013 ---- nasze słodkie bobaski.

: 13 wrz 2013, 20:29
autor: Małgorzatka
:-D Witaj mamuśka :ico_brawa_01:

Re: WIOSNA-LATO 2013 ---- nasze słodkie bobaski.

: 13 wrz 2013, 21:31
autor: donatka26
jenny ja chyba nie mam Ciebie na fb :ico_noniewiem: ,a myślałam, że mam, ja to już nie wiem kto kim jest :ico_puknij: , także proszę o dane albo zaproszenie :ico_oczko: , żebym mogła zobaczyć Tomusia :-)

Re: WIOSNA-LATO 2013 ---- nasze słodkie bobaski.

: 14 wrz 2013, 08:38
autor: moni26
Jenny najważniejsze jest to że jesteście już razem w domu :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
jeżeli to możliwe to ja również poproszę namiary na F-B :ico_sorki:

kurcze piszecie że czułyście szarpania i nacięcia podczas cc... ja nic takiego nie czułam :ico_noniewiem: a może po prostu już nie pamiętam :ico_szoking: ale z drugiej strony ja od początku dobrze wspominam cały zabieg i dochodzenie do siebie...