Strona 648 z 649

Re: wiosna-lato 2013

: 03 wrz 2013, 16:07
autor: JoannaS
nie pamietam juz czy u nas akt wymagali, ale nie martw sie . na pewno do niczego złego nie jest im to potrzebne. Nie zamartwiaj sie tym. :ico_oczko:
skoro wzieli to znaczy ze do czegos im potrzebne, moze jakies statystyki lub cos innego. :-)

Re: wiosna-lato 2013

: 03 wrz 2013, 16:14
autor: monikaA88
wprowadzilam dzis Patrykowi nowego owoca do diety - banana :-) i chyba mu smakowal bo tak szeroko otwieral buzke ze malo lyzeczki mi nie zjadl. a jak juz mu nie chcialam dac bo wydawalo mi sie ze na pierwszy raz tyle wystarczy to on tak patrzyl na mnie tymi swoimi oczkami i buzke dalej otwieral zeby mu tylko dac :-D pojadl sobie troche tego banana ale przy tym jak lapczywie polykal go i tak sobie pomrukiwal wzdychal wiec to chyba oznaka ze polubil banana :-)

mam w planach tez brzoskwinie mu dac sprobowac za jakis czas bo w sobote dalam mu polizac tylko bo byla soczysta i sok lecial z niej to tez tak buzke otwieral zeby mu dac.

jutro ide na 3 szczepienie z Patrykiem wiec tez popytam pani pediatry co moge jeszcze wprowadzic w diete Patryka i czy w ogole moge jakos mu poszerzyc ja czy musze dalej tylko mleko dawac i nic poza tym. ale skoro jabluszko dostal w 3 mies. to czego juz jak ma skonczony 4 mies. mam mu nic innego nie dawac.ale spytam tak czy siak dla pewnosci. ahhh no i ciekawa jestem ile moj klocuszek wazy bo ostatnim razem w lipcu wazyl 5870 g wiec teraz pewnie bedzie gdzies ponad 6 kg
Jutro idę do szpitala na zdjęciu szwu, jutro rano odstawiam fenoterol, dziś już nie robię wieczorem zastrzyku z heparyną. No i zobaczymy albo będzie poròd sn, albo cc wieczorem, zależy jak organizm zareaguje.
powodzenia! obys dlugo nie czekala na synka tylko zeby poszlo szybko i sprawnie :-) kciuki trzymam!
MonikaAA super było cię usłyszeć baardzo mi miło :ico_haha_02: co do męża nie zazdroszcze,ze teraz bedzie tak pracował i zadko sie bedziecie widziały,ale pomysl,ze i piniązka troszke wiecej przyniesie,ja bym juz wolała zeby mój mąż tak pracował a był tutaj,we wczesniejszej pracy tak pracował i nawet po 15 godzin,ale ja sie przyzwyczaiłam i pieniedzy wiecej było i ok,a teraz co z tego,ze pieniadze bede miała jak jego przy mnie nie ma :cry: nie chce tak zyć to jest wegetacja i dzieki Bogu,że mam Milenke chociaż ją :cry:
mi tez bylo bardzo milo ze mogla i Ciebie uslyszec :-) no ciezko jest ze tyle godzin pracuje ale fakt mam go przy sobie i bedzie wiecej kasy wiec jakos sie z czasem przyzwyczaje choc mysle ze to i tak nie bedzie tak caly czas tylko na razie poki nie znajada nowego pracownika za tego co ostatnio zwolnili i przez to nie ma kto teraz robic i robia po 12 godzin bo ich tylko na tym stanowisku co moj maz pracuje jest ich 3 a musi byc 4 pracownikow zeby byl komplet i zeby mogli normalnie pracowac po 8 godz.
fajnie by bylo jaby sie Ci tam udalo zostac razem z mezem i tam zyc. tam o wiele lepsze byscie mieli zycie niz tu.

Re: wiosna-lato 2013

: 04 wrz 2013, 10:48
autor: tibby
Jenny, trzymam kciuki za ciebie i waszego Tomka.

U nas bez zmian. Tom rośnie, uśmiecha sie i czekamy na wypłatę by iść na szczepienie.

Re: wiosna-lato 2013

: 04 wrz 2013, 14:42
autor: monikaA88
hej

wpadlam na chwilke ...
jenny kciuki trzymam caly czas za Ciebie i Tomka :-)

my dzis na szczepieniu bylismy. placzu bylo co niemiara :cry: jeszcze dobrze pani doktor nie zaczela badac Patryka a ten w placz juz. w ogole jakis dzis marudny byl i nie chcial mi mleka jesc. przed wyjsciem na szczepienie dawal mu maz mleko a ten a placzem nie chcial jesc i wypluwal smoka od butelki... potem jak go ubieralam to samo krzyk i placz... wzielismy mleko ze soba bo stwierdzilismy ze moze jak zglodnieje to w przychodni zje ale jaks zlismy to we wozku zasnal i dopiero obudzil sie jak wchodzilismy do gabinetu.
ciemiaczko zrosniete juz ladnie, osluchowo i gardelko czyste, brzuszek miekki pomimo ze Patryk bardzo rzadko mi kupki robi to lekarka stwierdzila ze nie widac po nim tego, ze najwidoczniej taka jego juz natura ze kupka wtedy kiedy ma na to ochote. mamy zwiekszyc ilosc jabluszka bo moze to pomoze mu troszke w lepszej przemianie. wiec od dzis mamy nie zalowac dziecku jabluszka :-) poszerzyc diete tez juz mozemy :-)
Patryk moj wazy juz 6670 g i ma 71 cm dlugosci :-)
pielegniarka ktora szczepila Patryka stwierdzila ze bardzo dlugi jest ze ladnie rosnie bo ostatnio co go mierzyla to mial 63 cm a teraz juz 71 :-) hehe nawet na wage jak go polozylam to ledwo sie juz na niej miesci :-)
rosnie nam maly wielkoludek :ico_haha_01:

Re: wiosna-lato 2013

: 04 wrz 2013, 20:47
autor: tibby
wpadam z najlepszymi nowinami jakie można przekazac: http://naobcasach.pl/forum/jenny-urodzi ... 17926.html

Re: wiosna-lato 2013

: 04 wrz 2013, 20:54
autor: moni26
Tibby a jak Jenny?

Re: wiosna-lato 2013

: 04 wrz 2013, 21:15
autor: donatka26
tibby super wieści :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: ,

ja codziennie wchodziłam i wyczekiwałam :-) , super :ico_brawa_01: ,
jenny wszystkiego dobrego dla Was :ico_buziaczki_big:

Re: wiosna-lato 2013

: 04 wrz 2013, 21:49
autor: tibby
Jak sie ma Jenny to nie wiem. Napisalam wam tyle ile wiem.

Re: wiosna-lato 2013

: 04 wrz 2013, 22:09
autor: donatka26
A ja dzis dostalam @ i mnie wszystko boli :ico_zly:

Re: wiosna-lato 2013

: 05 wrz 2013, 00:22
autor: misia81
Aaaaaa Jenny kochanie! jak szybxiutko poszło,tak sie ciesze SERDECZNE GRATULACJE :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

czyli co dziewuszki? idziemy z tego wątku? jestesmy wszystkie w komplecie tak się ciesze :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: jutro do was zajze i poodpisuje :ico_buziaczki_big: