: 23 paź 2008, 21:20
spałam całe popołudnia jak tylko wróciłam z pracy i o 22.00 już byłam w łóżku. A teraz wystarcza mi 7 godzin, tak jak przed ciążą. Po południu rzadko śpię.a czy mialyscie na poczatku ciazy tak ze spałyscie calymi dniami?? mnie sie to zdazalo bardzo czesto ze z lozka nie wychodzilam i ciagle zmeczona bylam
Marcia a co do porodu nikt Cię nie będzie linczował. Każdy reaguje inaczej, ja to znowu bardziej boje się cesarki.