dziewczyny zjadlam dzis tylko 2 kanapki i drozdzowke z serkiem ...i w przekaske mandarynki... nie wiem co mi zaszkodzilo brzuch twardy ni se pierdnac ni beknac to zrobilam przed chwila rosolek i miete potem i mnie ruszylo nie dosc ze mnie pogonilo to zwymiotowalam i to tak porzadnie.... ulzylo mi .... mam nadzieje ze dziecku nic niejest??
ja poleżałam na dole, bo u góry trochę czuć tą farbę, wedziłam, że najgorszy dla mnie będzie ten smród farby, niby pokój obok, ale musze jakos tą szczelinę w drzwiach zamaskować, żeby ten smród nie przechodził, bo nie zasne, mam nadzieję, że nie zaszkodzi to dziecku
Ostatnio zmieniony 24 paź 2008, 20:44 przez donatka26, łącznie zmieniany 3 razy.
a my wróciliśmy z zakupów, jedzonka mamy na tydzień, oczywiście oprócz mleczka i chlebka, bo to na bieżąco dokupujemy, no i mam nową śliczną bluzkę z długim rękawem
hej niestety chora od wczoraj 16 sie mecze straszne wymioty i biegunka pije duzo wody i odbija mi sie woda;/ dzwonilam do lekarza jakby cos sie dzialo powaznego to do szpitala a tak z goraczka 37,5 musze sie przemeczyc za pare godzin na usg potem jade do jakiegos na ogolnego bo podejrzewamy gruyppe jelitowa;/ szkoda mi malej pewnie sie meczy...ale ja tym bardzoiej spac nie moge tak mnie boliu zoładek <help>
no milutka wspólczuje...ze tez musiało Ci sie teraz cos przyplatac..mam nadzieje ze szybko przejdzie..
ja juz wstałam bo jade światla naprawic w moim samochodziku..bo nie jezdze tak juz tydzien bez tylnich i jednego przedniago az dziw ze sie jeszcze policja nie czepiła..wiec wole wiecej nie ryzykowac..