Strona 664 z 1305

: 25 paź 2008, 13:36
autor: Marcia77
to w szkocji nie maja bialych serów?

: 25 paź 2008, 13:40
autor: ananke
to w szkocji nie maja bialych serów?
ichnie, mają, twarożkowate na kanapki... wszystkie jakos tak doprawione, z ziołami, przyprawami.. bleee... znaczy na kanapki pierwyj sort, ale do makaronu nie... dlatego "atakujemy" polską półkę w tesco :-) tam przywożą ser biały półtłusty :-D jak mi pierwszy raz Krzysiek kupił to mało co nie wymlaskałam pudełka :-D no i tak samo było z serem żółtym "morskim" :-)

: 25 paź 2008, 13:40
autor: Marcia77
napisłam do anibelli i dostałam smska "Hej!ordynator nie chce mnie jeszcze wypuścić zbytnio no i leże i biore leki, ale może niedługo wyjde. na dodatek jestem zaziebiona, rownież Was pozdrawiam :ico_haha_01: "

: 25 paź 2008, 13:42
autor: ananke
napisłam do anibelli i dostałam smska
suprr, dzięki za wieści
Hej!ordynator nie chce mnie jeszcze wypuścić zbytnio no i leże i biore leki, ale może niedługo wyjde. na dodatek jestem zaziebiona, rownież Was pozdrawiam :ico_haha_01: "
bidulka się na leży :ico_olaboga: ale czasami trzeba, potem sobie odbije i będzie chodziła na długie spacery z wozkiem :-) a najwaniejsze, żeby mała wytrzymała jeszcze kilka tygodni :ico_sorki:

: 25 paź 2008, 13:43
autor: donatka26
Marcia, dzięki za info od Ani :ico_sorki:

: 25 paź 2008, 13:44
autor: Marcia77
a najwaniejsze, żeby mała wytrzymała jeszcze kilka tygodni
dokladnie..to jest teraz najważniejsze

: 25 paź 2008, 13:44
autor: donatka26
najwaniejsze, żeby mała wytrzymała jeszcze kilka tygodni :ico_sorki:
dokładnie

: 25 paź 2008, 13:44
autor: Marcia77
lece do sklepiku bo serek i jakies nozki na zupke :-D

: 25 paź 2008, 13:46
autor: donatka26
mój brat w Anglii tez sporo rzeczy m.in. sery, kupuje w polskim sklepie, bo tym ich nie idzie jesć, mi to tam nic nie smakowało

: 25 paź 2008, 13:53
autor: ananke
mój brat w Anglii tez sporo rzeczy m.in. sery, kupuje w polskim sklepie, bo tym ich nie idzie jesć, mi to tam nic nie smakowało
ja też mam trochę problemów z jedzeniem... głównie gotuję polskie potrawy, bo tych ichnich to ciężko jakos ruszyć...
a juz kiełbasę to w ogóle... my kupujemy albo niemiecką albo wydajemy dużo więcej na polską.... z serem żółtym to samo, a ostatnio, jak zaczęłi przywozić ten "morski" to wychodzi taniej niż szkocki.. :-)