01 lis 2008, 17:16
noo, to byłam niegrzeczne i poodkurzałam - wiem, wiem mało to było mądre, ale stwierdziłam, że to tylko 5 minut i juz po temacie, a Młody mi pomógł na schodach, także nie dźwigałam tego kolosa, tylko Młody go trzymał... a teraz zaparzyłam rumianek i wypiję sobie, no-spę łyknęłam, mam nadzieję, że mi przejdzie... a za godz będzie K. z pracy i musimy jechać Młodemu po buty, mam nadzieję, że szybko znajdziemy...
milutka204, ja Ci powiem, że jak leżę całkiem na płasko na plecach, np. na łóżku, to moje Małe tym bardziej wierzga... i wtedy go lepiej czuję, bo leży całym ciałkiem na mnie...