mnie nie bardzo korci bo nie ma w niej za wiele Całe święta byliśmy goszczeni więc nie było potrzeby zapychać lodówki.... Jednak dostaliśmy wałówkę przy wyjściu i do końca tygodnia znowu nie muszę nic gotować hehehe Grunt to się umieć ustawić
I ja witam po świętach!!!! Troche pojadłyśmy troche posiedieliśmy i dzis się nic nie chce,ale już w urzędzie miasta byłam i u lekarza z Matyldą bo kaszle bardzo brzydko od dwuch dni ale powiedziała że to wirusowe i narazie nie jaest zle przepisała eurespal. No mąż jeszcze dziś w domu więc nie da mi się rozpisywać ale jutro wraca wszystko do normy i zawitam dłużej tutaj.