Strona 76 z 355

: 27 wrz 2010, 14:33
autor: pinko
Potem miał wyrzuty sumienia.
a to może następnym razem zwolni. My na szczęście nie mamy tego problemu, Ula jeździ bez żadnych akcji, nie wiem czy częstość jeżdżenia też ma znaczenie?

Staś mnie dzisiaj kopie cały czas, może to przez to, że siedzę przy biurku... ale to takie miłe urozmaicenie pracy :-)

Zbieram się powoli do domku, do wieczorka...

: 27 wrz 2010, 17:18
autor: buzok14
Tak to prawda, że to bardzo dużo zależy od kierowcy i od Polskich dróg. My jak jechaliśmy w taką dłuższą trasę, to bylo ok jak jechaliśmy po autostradzie, a jak wjechaliśmy w jakieś Polskie wyboje to się w tedy zaczęło :ico_olaboga:

: 27 wrz 2010, 19:26
autor: b@sia
Ja tez mojemu mezowi ciagle na glowe wchodze zeby jezdzil "delikatnie", bo obie z corka mamy chorobe lokomocyjna, ale to najczesciej tylko do klotni prowadzi.
Bo przeciez On N O R M A L N I E jeździ. Ale my (pasażerowie) czujemy zupełnie inaczej niż kierowca, który wykonuje manewry i dla którego żadne hamowanie nie jest zaskoczeniem (poza tym zapiera się nogą i wykonuje kontraruch cialem :ico_sorki:
Jednym slowem ciezko zrozumiec zdrowemu chorego :ico_oczko:

: 27 wrz 2010, 19:29
autor: Tynusz1
a jak wjechaliśmy w jakieś Polskie wyboje to się w tedy zaczęło :ico_olaboga:
Polskie realia :ico_olaboga:
U nas teraz w mieście wypadek był 19latek miał 0,73 promila i jechał bez prawka tico, aż wjechał w sklep, jemu nic się nie stało ale dziewczyna obok 17stoletnia zgineła :ico_olaboga: Gdzie Ci młodzi mają rozumy? w sumie ten chłopak tylko rok młodszy ode mnie :ico_olaboga: .. a ta dziewczyna? w życiu bym z pijanym i to bez prawka nie wsiadła :ico_chory:

: 27 wrz 2010, 21:12
autor: manenka
hej

u nas w końcu dziś piekna pogoda była, więc mogliśmy troszkę na podwórku posiedzieć :-)
ale ja taka zamulona jestem, siedzę i ziewam cały dzień, wczoraj Mike poszedl spać normalnie o 20, ale juz po godzinie sie obudził i płakał i pierdzial, myślę hmm pewnie znowu chce mu się kupę jak wtedy, ale zanim ją zrobił to był 22.30 i jak już się tak rozbudził to ciężko mu bylo zasnąć, dopiero o 24 padł :ico_olaboga: , więc dziś wstaliśmy jak noemlanie 9-10 , no ale ja nic nie odpczęłam, bo jednak te 4h siedzienia na kompie nic nie robienia od tej 20 do 24 bardzo dużo daje wypoczynku :ico_sorki: , mam nadzieję, że dziś lepiej będzie spał :ico_sorki:

dziewczyny strasznie współczuję tym z chorobą lokomocyjną :ico_sorki: kiedyś nie miałam pojęcia co to jest , ale 6mc po porodzie mnie dopadła, ja nawet nie dałam rady 2km przejechać bez wymiotowania, jakiś koszmar, jechala z głową wystawioną za oknem, albo z nosem przy klimie , okropne uczucie :ico_olaboga: , na szczęście jakieś parę miesięcy temu mi przeszło, tzn jak mąż naciska gaz ostro to krzyczę by się uspokokoił jak nie chce ścierać moich wymiocin z przedniej szyby , no i na szczęście mnie się słucha :ico_sorki:

Tynusz1, ja też z pijakiem do auta bym nie wsiadła :ico_olaboga:
biedna dziewczyna , taka młoda :ico_placzek:

: 27 wrz 2010, 21:56
autor: buzok14
pewnie razem z jakiejś imprezki jechali. Szkoda gadać co to się teraz na świecie dzieje. I pomyśleć, że może ta dziewczyna była dla swych rodziców tak upragnionym dzieciątkiem jak te co my w sobie nosimy, i co urodziła się, rodzice starali się wychować jak najlepiej, a ona mając 17 lat wsiadła do chłopaka bo fajny a co...i trach... Nawt nie chce mi się o tym myśleć :ico_olaboga:

: 27 wrz 2010, 22:02
autor: Tynusz1
nie z imprezy nie wracali :-) to była 22, siedzieli w barze i On wziął samochód kolegi.. to sobie pojechali.

: 27 wrz 2010, 22:38
autor: pinko
jemu nic się nie stało ale dziewczyna obok 17stoletnia zgineła :ico_olaboga: Gdzie Ci młodzi mają rozumy?
i otóż to... właśnie, najczęściej tak jest, że giną Bogu ducha winni ludzie. Też nie wsiadłabym z pijanym do auta, ale do tego trzeba mieć mózg i głowę nie tylko do noszenia czapki :ico_puknij:

My byłysmy z Ulą dzisiaj w odwiedzinach u kuzynki, która z Londynu przyjechała na parę dni ze swoją mała 2-miesięczną córcią. Ula była nią zachwycona, cały czas koło niej stała i pilnowała ją i zabawiała. Nawet zażyczyła sobie wziąć ją na ręce i moja kuzynka jej dała potrzymać, oczywiście podtrzymując małą od spodu. Ula tak dumnie siedziała :-) hehehe
Może nie będzie jakiegoś problemu jak się Staś urodzi :-)

: 28 wrz 2010, 08:30
autor: buzok14
Witam z poranną :ico_kawa: . Zapraszam jak któraś ma ochotę.
Dziś nie zawiozłam małej do przedszkola, strasznie brzydka pogoda, a ona okropnie kaszle, a do tego ma katar i w nocy miała lekką temperaturę, więc czekamy na męża, bo ma przyjechać do domu na przerwę ok 10 więc nas zawiezie do przychodni. Lepiej nie ryzykować, bo np u Oliwii w przedszkolu wczoraj brakowało aż 10 dzieci.

: 28 wrz 2010, 08:48
autor: Tynusz1
Witam z poranną :ico_kawa: . Zapraszam jak któraś ma ochotę.
ja to sobie robię herbatę :-D

[ Dodano: 2010-09-28, 09:07 ]
stawiam :ico_tort: za 21 tydz :ico_brawa_01: ień :ico_brawa_01: