Strona 751 z 1305

: 04 lis 2008, 09:46
autor: donatka26
witajcie :-) , ja właśnie popijam herbatkę i jem kaszkę Smakiji, musze głowe umyć i skoczyc do sklepu po świeże bułeczki.

: 04 lis 2008, 09:48
autor: Marcia77
jem kaszkę Smakiji,
narobiłas mi smaka..chyba sobie ugotuje taka kaszke.. :ico_haha_01:

: 04 lis 2008, 09:50
autor: donatka26
chyba sobie ugotuje taka kaszke.. :ico_haha_01:
\no do tego sosik malinowy mniammmmmm :-)

: 04 lis 2008, 09:50
autor: ananke
ja też muszę głowę umyć dziś :-) ale to później, najpierw zaraz obudzę Młodego i wyprawię do szkoły :-)

: 04 lis 2008, 09:51
autor: gaga22
Witam z rana, ja już byłam na poczcie odebrać dwie przesyłki - przyszedł mój zasilacz do laptopa, będę mogła oddać do pracy ten pożyczony. Jest jakiś nowy listonosz i wczoraj chodził dopiero po 14.30 jak już pojechaliśmy na pogrzeb. I ja już zdążyłam pobuszować po Allegro :-D - oczywiście też tylko żeby się rozejrzeć.
juz niedługo...z jednej strony sie ciesze z z drugie jestem przerażona..jeju czy ja sobie poradzę z ta małą istotką :ico_olaboga:
ja miałam spory kontakt z takimi małymi dziećmi - u mnie w rodzinie zawsze były jakieś dzieci, więc mnie na razie strach nie dogonił, ale zobaczymy później.

Dziś na śniadanie zjadłam trzy rodzaje ciasta domowej roboty, które wczoraj na stypie dostałam od ciotki Bogdana i to nie był dobry pomysł, bo teraz mnie mdli, ble.

Ja dziś będę robić pierogi ruskie, to trochę czasu mi zejdzie.

: 04 lis 2008, 09:59
autor: milutka204
a ja ide sie kimne na pare minutek:D i wstaje i sie szykuje:)

: 04 lis 2008, 10:03
autor: donatka26
ja idę myć główę, choć bardzo mi sie nie chce, muszę iść do sklepu, a jest zimno i mgła, pogoda tylko do spania

: 04 lis 2008, 10:06
autor: Marcia77
Ja dziś będę robić pierogi ruskie, to trochę czasu mi zejdzie.
ja niesety nie mam cierpliwosci..ide na łatwizne i kupuje gotowe..no chyba ze mamunia zrobi :-D

[ Dodano: 2008-11-04, 09:07 ]
no do tego sosik malinowy mniammmmmm
ja tez lubie z cynamonem :-D

: 04 lis 2008, 10:07
autor: ananke
ja miałam spory kontakt z takimi małymi dziećmi - u mnie w rodzinie zawsze były jakieś dzieci, więc mnie na razie strach nie dogonił, ale zobaczymy później.
to podobnie, jak u mnie... choć boję się zmęczenia... w Polsce tabuny chętnych do pomocy, a tutaj sama będę i tylko na moich Chłopaków mogę liczyć, z czego jeden zajechany pracą a drugi za mały :-) ale wierzę, że dam radę... mama przyleci w styczniu na 10 dni, a pod koniec lutego na tydzien przyszli teście...
teściowa to się chciała na pól roku wmontować "do pomocy", ale grzecznie odmówiłam :-)

: 04 lis 2008, 10:08
autor: Marcia77
no ja mam ten plus ze pomoc mam na miejscu..i licze na to ze sie zjawi u mnie w domku po porodzie..a najlepiej przed :-D