ja dzis musze na chwilke do pracy pojechac i mamuni prezencik kupic..no i oczywiscie objadek ugotowac..dzis mam w planach ogórkową i makaronik z serkiem

to jakis syropek by sie przydał..mnie tez czasmi zakaszle ale nie za czesto..wiec narazie nic nie zażywam..ograniczyłam leczenie poodbnie jak u Ciebie do czosnkumi troszkę lepiej po kuracji czosnkiem, ale teraz jakiś kaszel suchy mnie zaczyna drażnić w gardlea to, kurczaczki, nie jest najlepszy czas na kaszel, bo się dziecku trzęsienie ziemi robi
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: PalmaKaply i 1 gość