z przykrością ja to musze stwierdzić ,że

mnie dotknoł kryzys ,mąż stracił prace

niestety redukcja etatów ,fakt ,że za granicą ale jednak , siedzi w polsce teraz niedługo bedzie juz 3 miesiace i nie moze ządnej pracy znalezc ,niestety był zmuszony podjąc ostateczne kroki co do swojego byłego pracodawcy co kiedyś sie od niego zwolnił i sie zarzekał ,że już do niego nigdy nie wróci

,ale ten jego pracodawca był z niego bardzo zadowolony tyle ,że mało płacił jak na 2 domy to nie było sensu siedzenia tam w irl.

, niestety musi wrócić do niego bo co tu po nim

ile można siedzieć

, noo tyle ,że dostał teraz większa kase -zobaczymy wyjezdza w weekend
