Dziewczyny, ja już wszystkiego próbowałam, zastępowałam słodkości już chyba wszystkim, łącznie z bananami, chlebem z przemiału pełnoziarnistego, zajadaniem suszkami...a dał oto tyle, że zjadałam to i sięgałam po ciastko :ico_noniewiem:b Ja sie łapię na tym ,że budze się w nocy na jedzonko. Moja silna wola w tym względzie jest = zeru

Wiecie strasznie się tym przejęłam dziś znów poszłam do apteki zapytać o ten błonnik z ananasem. Powiedziałam jej o tym swoim problemie i w pierwszej kolejności zaproponowałam uzupełnić niedobory magnezu, bo możliwe, że to dlatego sięgam po czekoladki ,batonik i tego typu rzeczy, bo w nich jest właśnie magnez i organizm tego poszukuje. Stwierdziłam, że faktycznie, może to to. Jeśli chodzi o błonnik to powiedziała, że nie powinno nic złego się po nim dziać, bo jest to naturalne ale lepiej zapytać lekarza czy można go łykać podczas karmienia piersią, żeby łaknienia dziecka nie zaburzyć czasami. Zaraz we wtorek zadzwonię się zapytać i jak dostanę zezwolenie to zaraz idę go kupić, tonący brzytwy się trzyma
