Turystyka

Zimowa wyprzedaż w Londynie? Już czas ją zaplanować!

Pinterest LinkedIn Tumblr

Mediolan, Londyn, Paryż – dzięki tanim liniom lotniczym do europejskich stolic mody niejednokrotnie możemy dostać się taniej, niż z Krakowa do Warszawy. Jeśli korci Cię wizja pobuszowania między londyńskimi butikami w okresie największych wyprzedaży, powinieneś zaplanować tę podróż już teraz.

Wypad na zakupy do innego kraju przestał być domeną wyłącznie modelek, aktorów
i biznesmenów. Londyn, Berlin czy Paryż kuszą niskimi cenami, dużymi zniżkami i szerokim wyborem asortymentu podczas sezonu wyprzedażowego. Zabukowany odpowiednio wcześnie bilet lotniczy nie będzie kosztował więcej, niż 100 zł w dwie strony, dzięki czemu zagraniczny shopping często naprawdę bardzo się opłaca. Nic dziwnego, że coraz więcej Polaków daje się skusić zagranicznym ofertom wyprzedażowym. O czym pamiętać, by z założenia niskobudżetowy wypad nie przekroczył zaplanowanych koszów?

Krok pierwszy – tani bilet, dobry termin

Planując wycieczkę na zagraniczne szaleństwa zakupowe musicie pamiętać, że wyprzedaże w każdym kraju zaczynają się w innym czasie. W Anglii przeceny startują drugiego dnia Świąt Bożego Narodzenia, we Włoszech w pierwszym tygodniu stycznia, we Francji w połowie stycznia, a w Niemczech dopiero w ostatnim tygodniu stycznia. Choć daty te w tym momencie wydają się odległe, to nie dajcie się zwieść – październik i listopad to ostatni dzwonek, by upolować tanie połączenie lotnicze na te terminy. Im bliżej stycznia, tym mniej opłacalna może okazać się zakupowa wyprawa. Wybierając najlepszą datę wycieczki, starajcie się też w miarę możliwości unikać weekendów. W dni wolne od pracy sklepy będą przepełnione nie tylko szukającymi okazji turystami, ale też londyńczykami czy paryżanami, dla których te dni to jedyna okazja, by móc skorzystać z wyprzedaży.

Krok drugi – solidny plan

Jeśli nigdy wcześniej nie byliście w mieście, do którego się wybieracie, koniecznie dobrze przygotujcie się do wyjazdu. Do którego centrum handlowego najlepiej się wybrać? Gdzie tłumy są mniejsze, a gdzie zniżki wyższe? W jakich godzinach zamykają galerie handlowe? Fora internetowe i portale podróżnicze pełne są konkretnych odpowiedzi na te pytania. Jadąc w ciemno, narażacie się na marnowanie czasu na stanie w korkach lub przepychanie się przez tłumy. Przydatną stroną podczas planowania podróży do UK jest Sales Gossip- znajdziecie tam aktualnie trwające wyprzedaże w salonach wybranych marek. Przed wyjazdem warto sprawdzić też warunki korzystania z karty płatniczej za granicą. Często zdarza się tak, że bardziej opłacalne jest płacenie polską kartą za granicą, niż kupowanie obcej waluty przed wyjazdem.

Krok trzeci – niedrogi i wygodny powrót do domu

O powrocie trzeba pomyśleć jeszcze przed zakupem biletu lotniczego. Skoro lecicie na wyprzedaże, to zapewne Wasz bagaż w drodze powrotnej będzie dość duży, a na pewno większy od bagażu podręcznego. W jaki sposób najtaniej przetransportować zakupy do kraju? Można rozważyć dokupienie bagażu rejestrowanego do biletu lotniczego, ale to rozwiązanie ma swoje minusy. Po pierwsze, wykupując duży bagaż w obie strony lotu, cena biletu znacznie wzrośnie. Chcąc z kolei wykupić bagaż rejestrowany tylko na podróż powrotną, będzie trzeba dodatkowo zadbać o walizkę, co również wpłynie na wysokość wydatków. Alternatywą dla bagażu lotniczego może być kurier.

Plusem takiego rozwiązania jest przede wszystkim cena i wygoda – kurier odbiera paczkę ze wskazanego punktu w wybranym mieście europejskim i dostarcza ją pod polski adres. Dla zakupowych turystów to jedna z najwygodniejszych opcji – ich zakupy są dostarczane pod same drzwi ich mieszkania – mówi Michał Jaglarz z AIN, firmy oferującej przesyłki zagraniczne.

Szaleństwo zakupowe za granicą w ostatnich latach stało się coraz bardziej popularne. Trudno się dziwić – w Londynie, Paryżu czy Berlinie wybór przecenionych akcesoriów jest większy, a ceny niższe, niż w naszym kraju. Październik i listopad to ostatni dzwonek, by zdobyć niedrogie bilety na nadchodzące wyprzedaże, do dzieła!

Comments are closed.