Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies. ZAMKNIJ

Polecane

MĘSKIM ZDANIEM: lista 6 niepozornych rzeczy, które odrzucają nas od kobiety!

MĘSKIM ZDANIEM: lista 6 niepozornych rzeczy, które odrzucają nas od kobiety!

WAŻNE: 6 rzeczy, których nigdy nie mów SAMOTNEJ KOLEŻANCE

WAŻNE: 6 rzeczy, których nigdy nie mów SAMOTNEJ KOLEŻANCE

HOT: 6 pozycji seksualnych, które bardzo stresują MĘŻCZYZN

HOT: 6 pozycji seksualnych, które bardzo stresują MĘŻCZYZN

8 sytuacji, przez które zostaniesz nazwana ZŁĄ MATKĄ

8 sytuacji, przez które zostaniesz nazwana ZŁĄ MATKĄ

Wiosenne nowości ZARA: Słodkie sukienki, dziewczęce bluzki, kwiatowe spódnice

Wiosenne nowości ZARA: Słodkie sukienki, dziewczęce bluzki, kwiatowe spódnice

10 zmysłowych TATUAŻY, które niesamowicie podobają się FACETOM

10 zmysłowych TATUAŻY, które niesamowicie podobają się FACETOM

HIT: Jajeczna maseczka do włosów- zrób ją sama! Tylko 3 składniki!

HIT: Jajeczna maseczka do włosów- zrób ją sama! Tylko 3 składniki!

TOP TEMAT: Bycie MAMĄ oznacza rezygnację z…..6 szczerych historii

TOP TEMAT: Bycie MAMĄ oznacza rezygnację z…..6 szczerych historii

HOT: 5 sposobów, jak być bardziej wyluzowanym w łóżku

HOT: 5 sposobów, jak być bardziej wyluzowanym w łóżku

FACET WYLICZA: 6 tanich i uroczych pomysłów na wiosenną randkę!

FACET WYLICZA: 6 tanich i uroczych pomysłów na wiosenną randkę!

HOT: Jak wygląda pocałunek w 10 krajach na ŚWIECIE? Obejrzyj ten filmik!

HOT: Jak wygląda pocałunek w 10 krajach na ŚWIECIE? Obejrzyj ten filmik!

WAŻNE: 4 rzeczy, które wybaczy ci tylko NAJLEPSZA PRZYJACIÓŁKA

WAŻNE: 4 rzeczy, które wybaczy ci tylko NAJLEPSZA PRZYJACIÓŁKA

WAŻNE: 4 rzeczy, które powinnaś zrobić, jeśli twoja matka jest NADOPIEKUŃCZA

WAŻNE: 4 rzeczy, które powinnaś zrobić, jeśli twoja matka jest NADOPIEKUŃCZA

4 dowody na to, że powinniście się wybrać na TERAPIĘ DLA PAR

4 dowody na to, że powinniście się wybrać na TERAPIĘ DLA PAR

MĘSKIM ZDANIEM: Oto znaki, że jesteś i będziesz moją BRATNIĄ DUSZĄ

MĘSKIM ZDANIEM: Oto znaki, że jesteś i będziesz moją BRATNIĄ DUSZĄ

HOT: 4 ważne porady, jeśli chcesz aby WASZ seks na kanapie był niezapomniany

HOT: 4 ważne porady, jeśli chcesz aby WASZ seks na kanapie był niezapomniany

Zostaw puste miejsce w Wigilię, czyli Bożonarodzeniowe obyczaje

W kulturach zachowujących tradycyjne obyczaje uważano, że "jaka Wigilia, taki cały rok". Zrywano się wczesnym rankiem, aby zdążyć z obrządkiem, sprzątaniem i gotowaniem. Napominano dzieci, aby grzeczne były, starano się nie narzekać i nie płakać.

Tego dnia nie należało niczego, nikomu pożyczać, by nie daj Boże z domu nie ubywało. Kto miał długi musiał je uregulować przed Wigilią, aby kiesa nie świeciła pustkami w przyszłym roku. Warto było mieć przy sobie chociaż kilka drobnych monet, a wysuszone łuski z wigilijnego karpia nosić w portmonetce.

Przy wigilijnym stole, z siankiem symbolizującym żłobek Jezusa, powściągano emocje starając się odnosić do bliskich jak najcieplej. By owego ciepła nie brakowało  w każdym dniu przyszłego roku.

 W obyczajowości słowiańskiej oczekiwano, by w wigilijny ranek do domu zawitał młody, krzepki mężczyzna (w niektórych rejonach Polski czekano na młodą kobietę), co zwiastowało pomyślność i szczęśliwość.

 – Przeżywanie wigilijnego dnia było ongiś jednym wielkim symbolem – tłumaczy dr Krzysztof Ruszel, szefujący rzeszowskiemu Muzeum Etnograficznemu, dodając, że ów dzień starano się przeżywać godnie i właściwie, wręcz wzorcowo.  Wokół stołu z siankiem pod obrusem, tworzono sytuację, którą obecni nazwaliby zrównywaniem społecznym. Do stołu mógł zasiąść zarówno parobek i dziewka służebna. Pojawiało się dodatkowe nakrycie (oraz puste miejsce) dla nieobecnych i ubogich, bo nikt tego wieczoru nie mógł odejść głodny od drzwi.

Z pola, sadu, lasu, wody

Główne potrawy wigilijne przyrządzano z ryb, a w dawnej Polsce na stół wjeżdżało nawet kilkanaście rybnych potraw, które traktowano jako jedną. Dwanaście potraw, które przyrządzała gospodyni symbolizowało 12 apostołów i najlepiej było, jeśli do stołu zasiadała parzysta liczba osób. Wszak wedle przekazów 13 biesiadnikiem Ostatniej Wieczerzy był przecież Judasz.

Tradycja nakazywała, by na stole znalazły się potrawy z pola, lasu, sadu, wody. Należało skosztować każdej, by niczego nie zabrakło domownikom w nadchodzącym nowym roku.

Do dzisiaj nad wigilijnym stołem często zawieszamy gałąź jemioły. Roślinę obdarzano mocami dobroczynnymi, przynoszącymi pomyślność pod warunkiem, że po świętach nie powędruje na śmietnik.

Burek mówi ludzkim głosem

W Wigilię ludzkimi cechami obdarzano zwierzęta, uważając, że o północy pogadają sobie, również o tym, jak je ludzie traktują. Krowy, konie, owce, psy , koty otrzymywały opłatek i resztki pożywienia z wigilijnego stołu. Do zwierząt gospodarz  (na Podkarpaciu miały ten obowiązek panny na wydaniu) szedł o północy, a w niektórych rejonach kraju – w Boże Narodzenie.

Można ukraść drzewo z lasu

Dr Ruszel przypomina, że w Wigilię dopuszczalne było zachowanie na co dzień nieobyczajne.

– Można było coś ukraść, na przykład drzewo z lasu. Nie, nie z sąsiedzkiego, ale z państwowego. To uchodziło. Z czasem kradzież sprowadzała się do przyniesienia choinki z lasu, zamiast drzewa opałowego. Uważano, że kradzież w Wigilię przez cały rok będzie przysparzać domowi dobytku.
 
Płazem uchodziły też pewne psoty. Bywało, że chłopcy wytargali na dach wóz konny, albo przykryli komin szklaną taflą wiec rankiem gospodynie ognia pod kuchnią rozpalić nie mogła, bo dym dmuchał jej prosto w oczy. Albo zamalowano okna, nawet jakąś cuchnącą mazią, którą zmyć trudno było.

Oczekuj pierwszej gwiazdy

Wigilię rozpoczynano wraz z ukazaniem się pierwszej gwiazdy na niebie, na pamiątkę Gwiazdy Betlejemskiej, którą prowadziła Trzech Króli do Stajenki .W pierwszych wiekach chrześcijaństwa dzielono się poświęconym chlebem zanim zastąpiono go opłatkiem symbolizującym miłość, pojednanie i przebaczanie.

Jeszcze po II wojnie światowej, w niektórych miejscowościach, Wigilię spozywano nie przy stole, lecz dzieży obwiązanej powrósłem i ustawionej pośrodku izby. Wszyscy wokół siedzieli na słomie, a w dzieży leżał bochenek chleba upieczony w dzień wigilijny z lepszej, bo pszennej, mąki. Obok bochenka leżało świecone ziele i opłatek. Wszyscy jedli z jednej miski. Do niedawna w niektórych domach spożywano wieczerzę na stojąco. Na znak szczególnej ceremonii.

O północy szło się na Pasterkę. Msza święta z 24 na 25 grudnia upamiętnia modlitwy i oczekiwanie pasterzy podążających do Betlejem, aby złożyć hołd Jezusowi.

Duchy w Boże Narodzenie

W pierwszy dzień świąt nie odwiedzano się.
– To był trochę dzień żałoby – w zamierzchłej przeszłości nie patrzono w lustro, nie czesano się nie myto, nie gotowano – wymienia etnograf. Wierzono, że w Boże Narodzenie duchy zmarłych odwiedzają swoich bliskich. Zostawiano im łóżko, domownicy spali na słomie rozesłanej w izbie, a stołu wigilijnego nie sprzątano, bo nuż duchy zechcą się posilić. A wszystko na znak łączności z zaświatami, z pokoleniami, które odeszły.
Dopiero po północy, już w św. Szczepana, można było uprzątnąć słomę z podłogi.

Etnograf przypomina, że kiedy w Boże Narodzenie gospodyni musiała rozpalić ogień pod kuchnią wówczas nie sięgała po słomę lecz wiązkę pachnących ziół, poświęconych w dniu Matki Bożej Zielnej.

Czas owsa

W św. Szczepana ludzie święcili owies w kościołach (był to dzień związany z magią urodzaju). Tradycja kościelna mówi, że ów owies przynosi się do kościołów na pamiątkę ukamienowania św. Szczepana. Tu i ówdzie obsypywano owsem kapłana przechodzącego przez świątynię. Owsianą ścieżkę zamiatał kościelny. Miał paszę na potrzeby gospodarstwa.

Owsem, jako najstarszym uprawianym przez człowieka zbożem, rzucano w dziewczęta.
A od drugiego dnia zaczynali chodzić kolędnicy, od domu, do domu, z kolędowaniem. Kolędowali aż do Trzech Króli. Chodzą do dzisiaj, zwłaszcza w Polsce południowej, z gwiazdą, szopką, turoniem. Odgrywają rajskie sceny. Do dzisiaj mówi się, że „tam gdzie turoń przychodzi, tam się wszystko rodzi”