09 mar 2007, 14:01
No mi sie niestety nie udało takiego "z fabryki". Mialam 20 kat jak zaczęłam chodzić z pierwszym chłopakiem i to się okazal nie mój... a potem było tylko gorzej i jeszcze gorzej, dopóki spotkałam swojego K. ale juz miałam 26 lat, tak długo czekałam na swoje szczęście, ale znalazłam g;) tyle, ze z przeszłością. Wytrwałam najgorsze, co było na początku. Teraz jest w porządku, ale nie ukrywam, ze jak tylko się o tamtej mówi, piorun mnie strzela :evilbat: