12 lis 2007, 20:58
Ja tez uważam,ze każda miłość jest inna- teraz kocham mojego męża z całego serca,nie wyobrażam sobie życia bez niego...ale jest to miłość dojrzała,spokojna,bez szaleństw...a kiedyś spotykałam sie z chłopakiem,w którym też byłam zakochana,ale inaczej,tak szaleńczo,bez pamięci...niestety,nasze drogi sie rozeszły.z trudem sie z tym pogodziłam.Spotkałam mojego K,najpierw mi sie podobał,lubiłam go,potem pokochałam,ale tak jak pisałam....zupełnie inną miłością...