hej dziewczyny
Delikatna, witaj...
czlowieka niestety poznaje sie najczesniej naprawde wtedy gdy sie zamieszka razem, gdy przyjdzie na swiat dziecko...
P. tez nie jest taki jak go na poczatku poznalam, bywaja gorsze chwile, ale walczymy z tym, docieramy sie i moge powiedziec, ze jest coraz lepiej :ico_oczko:
wiadomo, ze jak ktos sie widuje raz na tydzien, czy 2 to nie to samo co byc ze soba na codzien...
No tak, masz rację ale mimo wszystko chciałabym, zeby byl we mnie w jakiś sosób zakochany, zebym go pociągała itd.
Ja nawet bylam w stanie pokochać jego dziwactwa, a on moje, ale ... Ostatnio widze to glownie w zyciu intymnym, ze coś się popsulo. Ja tez zrobilam się bardziej zaniedbana. Chyba muszę wyciągnąć trochę ze swoich oszczędnośći i zainwestować w siebie. Przestalam starac od kiedy mieszkamy razem... :ico_noniewiem: