04 kwie 2007, 13:37
ja nie moge uzywać środków antykoncepcyjnych hormonalnych.. więc tabletki, zastrzyki, plastry odpadają.... w wieku 18 lat brałam 3 miesiace cilest i bardzo cierpiałam po tym.. zmieniłam tabletki na inne i było jeszcze gorzej.. pękały mi naczynia krwionosne na nogach i wogóle źle sie czółam... pozatym ja nienawidze połykać tabletek.. na sama myśl zwęża mi sie gardło i mam odruch wymiotny... a teraz musze połykac witaminy.. mus to mus... późni8ej nie uzywałam żadnych środków anty.. i nie zachodziłam w ciąże.. dziwiło mnie to ale w sumie się cieszyłam aż do 20 roku zycia kiedy to wraz z Sebastianem zdecydowaliśmy sie zaczac starac o malucha... no i tak mijały miesiace a na teście wciąż jedna kreska.. no ale wkońcu sie udało!
ale teraz myślę raczej o jakims mniej inwazyjnym środku antykoncepcyjnym po porodzie... spirala. moja mama juz od dawna uzywa spirali i jest zadowolona. więc sama poleciła mi ten środek antykoncepcyjny.