U nas też już żar tropików, a ja na 10 mam korki i to nie u siebie a u uczennicy. No ale jakoś się dokulam (na szczęście nie mam daleko); nie chcę jej zostawiać teraz przed końcowym egzaminem.
Madzia, cieszę się, że opuchlizna już zeszła :ico_brawa_01:
Mój Miś właśnie przygotowuje mały pokoik do malowania; ale się cieszę :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Zmykam na razie bo muszę się jeszcze pomalować co by ludzi nie straszyć jak wyjdę z domku.

