Kurcze obudził sie i nic mu nie jest :ico_zly:
:ico_smiechbig: :ico_smiechbig:
Leatko kochana, przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać.
A może tylko udaje, żeby Ci nie dać satysfakcji? Spróbuj trochę pohałasować :diabel2:
Madzia, może jednak Twój mąż się opamięta? W końcu ma żonę ciężarówkę i powinien być baaardziej wyrozumiały. Nie martw się, mój K. też pytał ostatnio co ja włożę na wyjście ze szpitala. Co prawda nie wypalił o jeansach sprzed ciąży, ale wiem, że oczekuje że szybko wrócę do swojej normalnej wagi, a ja nie mam pojęcia ile mi to zajmie czasu....
Zmykam na spacerek z tym moim kochaniem.
Aha, oglądałyście może Dzień dobry TVN? To się pochwalę, że szef mojego mężusia tam był (taki ppłk pliot, który lata na F16). A ja żeby K. troszkę podenerwować to głośno się zachwycałam jaki z niego przystojniak :diabel2: Ale już jestem grzeczna :diabel2: :diabel2: