No ten granatowy to tak jakoś dziwnie wklejony, jakby nie można było kupić tego koloru wcale.
A ja 2 miseczki rosołku zjadłam - taki był pyszny - mam jeszcze - zapraszam chętne.
Coś Lulu_ się nie odzywa :ico_noniewiem:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość