Tak siunia to zależy od dzieciaczka, dziecko mojego kuzyna ( obecnie 4 mies.) miało straszne kolki, okropnie płakał i często sie budził. Na dodatek trzeba go było kołysać góra-dół. Młody sie tak wycwanił, że jak tylko poczuł, ze jest inaczej kołysany to płakał. Niewiadomo było kiedy go coś faktycznie bolało, czy płakał od tak :ico_olaboga: . Od ok. miesiąca jest lepiej :ico_oczko:
Jak widać dzieciaczki są rózne. Miejmy nadzieję, że nasze będą grzeczne :-)
A stronka fajna, chyba nawet wczesniej już ja ogladałam, ale fajnie jest byc na bieżąco.

